piątek, 22 listopada 2013

sobota, 12 października 2013

Pytanie XV - wyniki

Wyniki publikuję dość późno, ale czekałam na jakąś większą aktywność z Waszej strony,  a do tego niestety nie miałam czasu, kiedy tego zrobić przez napięty grafik szkolny ^-^".  Pytanie XV brzmiało następująco:

Ekranizacji jakiej mangi wyczekujecie najbardziej? ^-^

 A oto wyniki, wszystkie Wasze odpowiedzi klasyfikują się na I miejscu ^-^ :

I miejsce
Kagerou Days
Love so Life
Yamada-kun to 7-nin no Majo
Double Arts
Koizora
Prophecy
Barakamon

Jutro ukaże się kolejne pytanie, przynajmniej mam zamiar je dodać, więc szykujcie się ^-^. Recenzji domagajcie się u Shi, ja sama nie wiem, kiedy napiszę, bo ostatnio niestety obie mamy urwanie głowy w szkole, więc nie mamy za dużo czasu... Chciałabym również zwrócić Waszą uwagę na Manga & Anime Blogger Tag. ^-^

Mata ne <3

piątek, 20 września 2013

Pytanie XV

Już jestem prawie zdrowa! ^-^ Dziękuję Wam za wsparcie! <3 A teraz nadszedł czas na pytanie XV! W ostatnim pytaniu pytałyśmy Was, jakiej kontynuacji wyczekujecie najbardziej, a dzisiejsze pytanie brzmi następująco:


Ekranizacji jakiej mangi wyczekujecie najbardziej? ^-^

 Znowu limit odpowiedzi wynosi 5 tytułów. Misaki-chan, daruję Ci to, że w poprzednim pytaniu podałaś 6 odpowiedzi, jakoś to przeżyłam ;)
Kiedy wyniki? Tak samo, jak w poprzednim pytaniu, jak będzie satysfakcjonująca liczba odpowiedzi. ^-^
Przepraszam, że pytanie pojawia się z takim opóźnieniem, ale chciałam, żeby Shi najpierw skończyła tagowanie, ale niestety moja biedaczka się rozchorowała ;( i musiała się poczuć lepiej, żeby się tym zająć.
Aktualny szablon, jest szablonem przejściowym. ^-^"
Mata ne~ <3

Manga & Anime Blogger Tag

Ten tag powstał, aby łączyć fanów M&A piszący blogi. Należy opowiedzieć na 10 zawartych w nim pytań, następnie nominować 7 osób i poinformować ich o nominacji.




Aypa, dziękujemy za otagowanie ^-^.


Gomen za tak długą przerwę w pisaniu czegokolwiek na blogu i brak recenzji, ale ostatnio po prostu jakoś nie mogę się do tego zabrać...

1. Obrazy ruchome i nieruchome. Wolisz czytać mangę czy oglądać anime?
Ojeju... Lubię i mangę i anime, ale mimo wszystko animację chyba bardziej ^-^'. Mam też na koncie stanowczo więcej obejrzanych anime niż przeczytanych mang.

2. Pierwsze pokemony za płoty. Jaka była Twoja pierwsza i obejrzana w całości seria?
D.Gray-man.

3. Życie mierzone w odcinkach i rozdziałach. Ile mniej więcej obejrzałeś/łaś anime i przeczytałeś/łaś mang?
Nie jest to jakaś powalająca suma... Doliczyłam się 17 anime i 8 mang.

4. Twarz z plakatów. Jaka jest Twoja ulubiona postać?
Tu akurat lista będzie dłuższa... ;D Nie mam jednej ulubionej postaci, tak więc... NurarihyonNura Rikuo z Nurarihyon no Mago, Yuu Kanda i generał Cross z D.Gray-mana, Sesshoumaru i Rin z Inuyashy, Tomoe z Kamisama Hajimemashita, Rin z Ao no Exorcist, Ciel z Kuroshitsuji, Orihara Izaya, Celty i Kida Masaomi z Durarary!!, Roy Mustang z Fullmetal Alchemist, Okita Souji i Hijikata Toshizou z Hakuoki, Mikoto Suoh z K-Project, Horo ze Spice & Wolf, Mugen z Samurai Champloo, Kurosaki Tasuku z Dengeki Daisy.

5. Festiwal otwierających się w kieszeni czerwonych scyzoryków. Której postaci najbardziej nienawidzisz?
Hmm... Kikyo z Inuyashy. Zdecydowanie. Denerwował mnie też Shion z No.6... Niezbyt przepadam też za Sonoharą Anri z Durarary!! i Lenalee z D.Gray-mana.Wybitnie nie trawię też Aloisy'ego z drugiej serii Kuroshitsuji, cała jego "świta" także nie przypadła mi do gustu. Nie lubię też Henrietty z Zero no Tsukaima i Pride'a z Fullmetal Alchemist (mam nadzieję, że właśnie nie spojlernęłam xD).

6. Przez uszy do serca. Masz swojego ulubionego seiyuu?
Hmm... Tak, a jest nim Sakurai Takahiro ^-^.

7. Historia najnowsza. Jaką serię ostatnio obejrzałeś/łaś?
Było to już ze dwa miesiące temu, ale ostatnio oglądałam Samurai Champloo (wbrew pozorom w wakacje miałam przerwę w oglądaniu anime, pomijając pojedyncze odcinki Hakuoki Hekketsuroku, ale tę serię ogladałam już wcześniej).

8. Chluba fana. Zbierasz mangi, magazyny lub gadżety związane z m&a?
Z tego wszystkiego tylko mangi. Obecnie mam na półce Chobits, Kuroshitsuji, Dengeki Daisy, Spice & Wolf i pojedyncze tomy Naruto. Będę kupować także Ao no Exorcist i Kaicho wa Maid-sama!, gdy tylko zostaną wydane ^-^.

9. Manga w czerwieni i bieli. Jakie jest Twoje ulubione polskie wydawnictwo zajmujące się wydawaniem mang?
Waneko i J.P.F.

10. Oczy szeroko otwarte. Co myślisz o fandomie?
Szczerze? Nie chcę wywoływać jakichś kontrowersji, bo nic nie mam do czyichś zainteresowań, sama będąc fanką m&a, ale znam parę osób, będących, jak to zwą, "tró otaku" i według mnie niektóre ich zachowania są po prostu przesadzone. Bycie fanem to jedno, ale zachowywanie się czasem cokolwiek dziwnie raczej nie pomaga reszcie "nie-otakowego" społeczeństwa w zrozumienia naszych zainteresowań. Nie chcę tu, broń Boże, uogólniać i nie mam na myśli całego fandomu. Oczywiście to, jak kto się zachowuje i wygląda, jest prywatną sprawą tej osoby, a to tylko ot, taka moja opinia, którą nikt nie musi się przejmować i brać jej sobie do serca.


My za to chcemy otagować:

1. Yasha
5. Kira
7. Yuna


Jeszcze raz dziękujemy za otagowanie! ^-^ Tym razem ja się rozchorowałam, zamieniłyśmy się z Kayą, więc przepraszam, że z takim opóźnieniem wszystko dodaję ^-^".

czwartek, 12 września 2013

Pytanie XIV - wyniki

Jak cudownie jest się rozchorować na początek szkoły, prawda? -.- Ech... no, ale zawsze są tego jakieś plusy, mam chwilę, żeby zająć się blogiem i opublikować wyniki pytania XIV :) które brzmiało następująco:

Kontynuacji jakiego anime wyczekujecie najbardziej?

 Wyniki natomiast przestawiają się następująco:

I miejsce
Kuroko no Basuke

II miejsce
Fairy Tail
Bleach

III miejsce
Kaichou wa Maid-sama

Na szczęście na kontynuację Kuroko no Basuke nie będziemy musieli długo czekać, bo pojawił się ona już tej jesieni. :D Według najnowszych informacji Fairy Tail również zostanie w najbliższym czasie wznowione, trzeba teraz tylko wyczekiwać wieści o emisji nowego odcinka :D Gorzej mają się kontynuacje Bleach'a i Kaichou wa Maid-sama. Na razie nie ma żadnych informacji o tym, że te dwa anime mają zostać wznowione. 
Recenzja Hakuouki nadal nie jest skończona, dlatego też musicie trochę przycisnąć Shi do tego, żeby w końcu wzięła się do roboty i ją dla Was napisała do końca. Ja też ją przycisnę i nakłonię do tego, żeby dokończyła ją w najbliższym czasie. xD
Natomiast kolejnego pytania możecie spodziewać się już w ten weekend! ;)
Na koniec chciałabym podziękować w imieniu moim i Shi, Aypie za otagowanie nas, arigato! W najbliższym czasie Shi odpowie na pytania. :)

poniedziałek, 2 września 2013

Pytanie XIV

No i stało się... koniec wakacji i pora wracać do szkoły... Jak Wam minęło rozpoczęcie roku? Bo mnie na szczęście szybko i bezboleśnie. Mogłam szybciutko wrócić do domku i wziąć się za dalsze oglądanie Gintamy! xD
Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, postaramy się wrócić z Shi do regularnego pisania recenzji (czyli co 2 tygodnie) i dodawania pytań, mam nadzieję, że Was to ucieszy! ;)
Na rozgrzewkę serwuję Wam Pytanie XIV, które brzmi następująco:


Kontynuacji jakiego anime wyczekujcie najbardziej?

Możecie podać do 5 tytułów anime! Już jestem ciekawa, jakie to będą. ;)
W zależności od tego ile będzie odpowiedzi, wyniki ukażą się w tą niedzielę lub w następną sobotę.
Mam do Was jeszcze jedno pytanie, czy podawać w autoplayu wykonawcę utworu?

piątek, 23 sierpnia 2013

Sukitte Ii na yo.


Tytuły alternatywne: Say I Love You, 好きっていいなよ.
Gatunek: romans, okruchy życia, szkolne, shoujo
Liczba odcinków: 13 + OVA
Rok wydania: 2012
Muzyka: Nomi Yuuji
Opening: Okazaki Ritsuko - Friendship
Ending: Suneohair - Slow Dance (1-11; 13 & OVA); Sarari (12)
Seiyuu: Tachibana Mei - Kayano Ai; Kurosawa Yamato - Sakurai Takahiro; Oikawa Asami - Taneda Risa; Nakanishi Kenji - Shimazaki Nobunaga; Mutou Aiko - Uchiyama Yumi; Kitagawa Megumi - Kotobuki Minako; Takemura Kai - Maeno Tomoaki

     Moja pierwsza recenzja od dłuuuuższego czasu... Bardzo Was wszystkich przepraszam za tak długą przerwę, niestety jakoś tak wyszło... ^-^" Zanim jednak przejdę do głównego pisania, chciałabym Was spytać, jak podoba Wam się nowy wygląd bloga i nowa muzyka? Powinnam coś zmienić czy może wrócić do poprzedniej wersji? Liczę na Wasze szczere opinie! ^-^
     No to zaczynamy~! Trafiłam na to anime przez zwykły przypadek, gdy szukałam spokojnego romansu do obejrzenia. Sięgnęłam więc po wyszukiwarkę anime-shinden i... BUM! Sukitte Ii na yo! Przeczytałam parę komentarzy i większość z nich pochwalała to anime. Duża część użytkowników oceniła tę produkcję na 10/10. Pomyślałam więc, że czemu nie, włączyłam, obejrzałam pierwszy odcinek i... Kyaaa! Ja chcę jeszcze! Naprawdę bardzo mnie wciągnęła! Jest to historia może z lekka oklepana i niekiedy łatwa do przewidzenia, ale... ma w sobie to COŚ.
     Ona - aspołeczna dziewczyna, która odizolowała się od społeczeństwa po pewnym incydencie w szkole podstawowej, uważa, że przyjaciele to tylko fałszywi ludzie, na których nigdy nie można liczyć, więc nie warto zaprzątać sobie nimi myśli. On - najpopularniejszy i zarazem najprzystojniejszy chłopak w szkole, za którym uganiają się wszystkie dziewczyny, zawsze liczy się dla niego wszystko, co jest najlepszego dla jego przyjaciół. Tak oto przedstawiają się główni bohaterowie tego anime: Tachibana Mei i Kurosawa Yamato. Jak się poznają? Otóż za "drobną" pomocą swojego przyjaciela, Yamato dostaje kopa z półobrotu od... Mei! Tak właśnie chłopak zaczyna interesować się ową dziewczyną, która jest w stosunku do niego oziębła, a czasem wręcz wrogo nastawiona, gdy on jest dla niej miły, próbuje się do niej zbliżyć i dotrzeć do jej serca. Wszystko jednak zaczyna się powoli zmieniać, kiedy Yamato pomaga Mei w dość nieciekawej sytuacji. Młoda Tachibana stwierdza wówczas, że istnieją na tym świecie życzliwi ludzi, a młodemu Kurosawie w końcu udaje się do niej dotrzeć. Po krótkim czasie bohaterowie zakochują się w sobie i schodzą się ze sobą. Kiedy owe wieści rozchodzą się w szkole, liceum zaczyna huczeć od plotek. No bo w końcu jak to możliwe, że popularny pogromca kobiecych serc, który mógłby mieć każdą, umawia się z taką szarą i nic nieznaczącą myszką jak Tachibana Mei?! Dziewczyna zaczyna się spotkać z wrogością koleżanek z liceum, które z zazdrości nie przyjmują tego do wiadomości. Jest jednak druga strona medalu, dzięki Kurosawie, Tachibana zaczyna poznać nowych ludzi. Z jednymi zaczyna łączyć ją przyjaźń, zaś drudzy... no cóż... nie przypadają jej do gustu. Z czasem, dzięki pomocy Yamato, dziewczyna zaczyna się powoli otwierać na innych i coraz bardziej zbliża się do chłopaka. W końcu jednak musi pojawiać się rywalka, z którą Mei będzie rywalizować o swojego ukochanego, prawda? Jest nią Kitagawa Megumi - sławna modelka, której zdjęcia ukazują się w magazynach dla młodzieży. Megumi zaczyna uczęszczać do liceum Mei i Yamato. Gdy tylko poznaje chłopaka, proponuje mu, żeby się z nią związał. Kurosawa oburzony jej zachowaniem, stanowczo odmawia i wraca do Mei. Kitagawa jednak nie poddaje się, za wszelką cenę, różnymi sposobami próbuje odebrać Tachibanie jej ukochanego. Czy jej się to uda? Może to w Mei zakocha się ktoś inny i spróbuje ją odebrać Yamato? Czy Yamato ją zostawi? Co jeszcze stanie im na przeszkodzie, żeby mogli być razem? Czy uda im się wszystko przezwyciężyć? Czy po prostu się rozstaną? Ile to się pytań nasuwa, prawda? A odpowiedzi na nie wszystkie możecie znaleźć oglądając właśnie Sukitte Ii na yo.! ^-^
     Skąd możecie znać podobny scenariusz? A otóż Sukitte Ii na yo. swoją fabułą przypomina Kimi ni Todoke dobrze znane większości Was anime. Jednakże w Say I Love You bohaterowie nie boją się całować ani poruszać tematów dotyczących stosunków kobiety i mężczyzny, nie ma tutaj tematu tabu. Jest to moim zdaniem bardzo ważne, gdyż mało jest takich anime, a tym bardziej romansów. Nie wliczamy w to hentai, yaoi i yuri! xD
Warto również powiedzieć, że każdy z bohaterów ma inny charakter i nikt nie jest do siebie podobny, co pozwala nam w bardzo prosty sposób ich rozróżnić.  Dużym plusem jest to, że autorzy tego anime zadbali o to by postaci nie chodziły ciągle w tych samych ubraniach. Za każdym razem, gdy gdzieś wychodzą mają na sobie inną odzież, nie licząc oczywiście szkolnych mundurków. ;) I oczywiście, jak w każdym anime są osoby, które przypadną Wam do gustu i takie, do których możecie nie pałać sympatią.
     Od strony technicznej anime prezentuje się naprawdę dobrze. Kreska jest przyjemna dla oka i dopracowana, jednakże w połowie anime, gdy postaci są przedstawiane z pewnej odległości niektóre szczegóły są zaniedbywane. Bohaterowie poruszają się niekiedy z lekka nienaturalnie, co niestety rzuca się w oczy. Również niektóre sceny nie oddają tego, co jest zawarte w mandze. Twórcy anime chociaż trzymają się pierwowzoru, zmieniają schemat i wydźwięk niektórych scen. Niestety czasami tak jest, że animacja nie potrafi oddać tego, co ukazuje nam papier. ;)
     Muzyka jest według mnie przeciętna. Nie przeszkadza, ale również nie wpędza w zachwyt i nie wpada w ucho. Pasuje do tego anime i w końcu to jest najważniejsze. Więc na ten temat nie będę się rozpisywać, bo właściwie nie mam o czym. :)
     Podsumowując Sukitte Ii na yo. to anime lekkie, które bardzo przyjemnie się ogląda. Historia może być oklepana, ale jednak ma coś w sobie. Miłośniczki romansów nie powinny się zawieść. Ja się nie zawiodłam, a wręcz przeciwnie! Jestem bardzo zadowolona z tego anime i od razu wzięłam się za czytanie mangi. Nie mogę się również doczekać drugiej serii tego anime! ^-^ Czekam również na Wasze opinię odnośnie tej produkcji! :D
Poniżej prezentuję Wam opening Sukitte Ii na yo.


     Uff... No i oto jest... pierwsza recenzja od dłuższego czasu. ^-^" Bardzo Was wszystkich przepraszam za tak długą przerwę i mam nadzieję, że to się więcej nie zdarzy. Czekam na Wasze komentarze odnoście recenzji, która mam nadzieję, że chociaż trochę Was usatysfakcjonuje. Mam nadzieję, że nie zawiodłam Waszych oczekiwań i sprostałam zadaniu. Następną recenzję doda Shi, a będzie ona o Hakuouki. Ma ją już zaczętą, więc jak wróci z wakacji, to może jej szybciej pójdzie. ;) 
A na początku przyszłego tygodnia spodziewajcie się nowego pytania! ^-^

Mata ne! <3

sobota, 3 sierpnia 2013

Pytanie XIII - wyniki

Czas na wyniki pytania XIII! Nie dodawałam ich wcześniej, gdyż czekałam na więcej głosów, ale jako iż są wakacje, nie liczę na dużą aktywność z powodu wyjazdów. :)
Tym razem pytanie brzmiało:

Najbardziej intrygujące anime sezonu Lato 2013 to...

A oto wyniki:
I miejsce:
Free!

II miejsce:
Gin no Saji
Hakkenden: Touhou Hakken Ibun 2nd season
Kamisama na Inai Nichiyoubi
Blood Lad

Pytanie XIV już niedługo, a w przyszłym tygodniu postaram się dodać (w końcu) recenzję anime lub mangi, jeszcze nie wiem, co to będzie, może Was czymś zaskoczę? ;) 
Planuję również zmianę graficzną na blogu, jak i również zmianę oprawy muzycznej. Zobaczymy, co z tego wyjdzie i mam nadzieję, że Wam się spodoba! To jest dla mnie najważniejsze. :)
Chciałabym również bardzo podziękować w imieniu moim i Shi za kolejne nominacje do Liebster Award! Qawsheda , Aiyumi , Ewa-chan bardzo Wam dziękujemy! Na Wasze pytania odpowiem w zakładce "Liebster Award", gdyż już jakiś czas temu zostałyśmy nominowane. :)

niedziela, 21 lipca 2013

Powrót! & Pytanie XIII

Kochani... chciałybyśmy Was wszystkich przeprosić za tak długą nieobecność! ^-^" Ja dopiero niedawno wróciłam, a Shi miała ciężką końcówkę w szkole, więc nie dało rady nic napisać... ;( Teraz chcemy to nadrobić i mamy nadzieję, że wybaczycie nam tę przerwę. Na rozgrzewkę postanowiłam Wam zadać kolejne pytanie! ^-^ Brzmi ono następująco:

Najbardziej intrygujące anime sezonu Lato 2013 to...

Odpowiedzi może być kilka, a wyniki postaram się opublikować za tydzień! ^-^
Pomóżcie nam ponownie rozkręcić tego bloga, liczymy na Was! <3

sobota, 1 czerwca 2013

Pytanie XII - wyniki

Gomen, gomen, wyniki miały być już dawno, ale, prawdę mówiąc, wyleciało mi z głowy, że miałam je opublikować... Ostatnio mam sporo nauki i przez to mniej czasu także dla bloga. Ach, no i od dzisiaj oficjalnie przejmuję bloga na nieco ponad miesiąc, mam nadzieję, że ze mną wytrzymacie ^-^'.
Pytanie brzmiało:

Jakie jest Wasze ulubione/ukochane anime?

A wyniki przedstawiają się następująco...

I miejsce:
 Fairy Tail
Bleach
Naruto

II miejsce:
Ao no Exorcist
Death Note
Sword Art Online
Beelzebub
Fullmetal Alchemist/Fullmetal Alchemist: Brotherhood

III miejsce:
Pandora Hearts
Dragon Ball Z
 Great Teacher Onizuka
Lovely Complex
Mirai Nikki
Katekyo Hitman Reborn
Code Geass
Ano Hi Mita no Namae wo Bokutachi wa Mada Shiranai
No. 6
Neon Genesis Evangelion
Kuroko no Basuke
Area no Kishi
Binbougami Ga!
Puella Magi Madoka Magica
Itsuka Tenma no Kuro Usagi
Another
K-on!

Uff... To by było na tyle. No i wygrały tasiemce ;D Z góry mówię, że dzisiaj raczej nie należy się spodziewać recenzji, bo dość późno wróciłam do domu i nie miałam kiedy się za to zabrać. Postaram się jutro coś naskrobać ^-^'. Zastanawiam się pomiędzy recenzją Kuroshitsuji 2 a Hakuoki, co wolicie? ;D

niedziela, 26 maja 2013

Gomen ne

Chciałam Was wszystkich przeprosić, ale recenzja nie pojawi się w ten weekend. Za tydzień wyjeżdżam na miesiąc i mam trochę nauki, muszę wszystko zaliczyć przed wyjazdem, także przepraszam Was za to. Postaram się dodać recenzję jeszcze w ciągu tygodnia, ale nic nie obiecuję. Na czerwiec oddaje Was w ręce Shi : )

poniedziałek, 13 maja 2013

Pytanie XII

No i oczywiście kolejne pytanie, już XII! ^-^ Na wstępie chcę powiedzieć, że limit odpowiedzi wynosi 10 tytułów, a odnosi się do pytanie:

Jakie jest Wasze ulubione/ukochane anime?

Mam wrażenie, że będzie tu pogrom i że się postaracie. ; )
Wyniki przedstawi Shi za dwa tygodnie!

Pytanie XI - wyniki

Aaa... Gomen nasai! Zupełnie o tym zapomniałam! ^-^" Przepraszam Was!
Tak jak napisała Shi pytania, odpowiedzi i recenzje będą pojawiały się co dwa tygodnie, długo o tym rozmawiałyśmy i stwierdziłyśmy, że tak będzie najlepiej. A teraz wracając do sedna... pytanie XI brzmiało następująco:

Jaki jest Wasz ulubiony japoński wykonawca?

A oto wyniki:
1. Shikata Akiko

I to byłoby na tyle w tym temacie... myślałyśmy, że będzie tego więcej ^-^'

niedziela, 12 maja 2013

Chobits


Tytuły alternatywne: ちょびっツ
Autor: zespół Clamp
Gatunek: komedia, romans, ecchi
Liczba tomów: 8
Rok wydania: 2001

     Zgodnie z planem, recenzja jest po dwóch tygodniach i po mojemu będzie po północy, bo dzisiaj miałam trochę roboty. Wywaliłam wszystko z szafy... Uff... Mam dość...
     No a tym razem tak na odmianę - manga! Anime Chobits nie oglądałam, oglądała je tylko Kaya. Do tej mangi mam pewien sentyment, bo była to pierwsza manga w moim życiu, jaką przeczytałam. Byłam wtedy w szóstej klasie podstawówki i zaczęłam czytać ją pod ławką na angielskim... Można sobie wyobrazić moją minę, gdy jako niewinne 12-letnie dziecko, zaczęłam czytać pierwszą w życiu (i na razie ostatnią) mangę ecchi. No ale mniejsza o moje wspomnienia o zgorszeniu, do rzeczy xD
     Akcja Chobits toczy się w Japonii w niedalekiej, bliżej nieokreślonej przyszłości. Główny bohater, młody chłopak nazwiskiem Hideki Motosuwa, nie dostaje się na studia i postanawia przeprowadzić się do Tokyo, gdzie zaczyna uczęszczać na kurs przygotowawczy, a także pracować. Mimo to wyraźnie mu się nie przelewa. Chłopaka nie stać nawet na najzwyklejszy komputer, podczas gdy wszędzie na ulicach widzi mieszkańców miasta w towarzystwie humanoidalnych komputerów. Tego typu technologie są na porządku dziennym i androidy towarzyszą większości ludzi, w jakimś stopniu niejednokrotnie zastępując im przyjaciół, rodzinę czy ukochanych. Pewnego razu jednak do Hidekiego pozornie uśmiecha się szczęście i znajduje na śmietniku... komputer. Humanoidalnego peceta w formie ślicznej, młodej dziewczyny o niesamowicie długich blond włosach. Niewiele myśląc, Motosuwa zabiera laptopa do domu i postanawia go włączyć. Już tu zaczynają się schody, ponieważ nigdzie nie może znaleźć włącznika. W końcu odnajduje go w miejscu, które usilnie próbował ominąć w swoich poszukiwaniach. Jednak to nie koniec, a zaledwie początek kłopotów. Komputer włącza się, ale jedynym słowem, które dziewczyna potrafi wypowiedzieć, jest "chii". Hideki nie jest w stanie znaleźć żadnych informacji o tym modelu komputera i jest zmuszony do samodzielnego zajęcia się androidem. Nadaje dziewczynie imię Chii i, nie bez przeszkód, zaczyna uczyć ją normalnego zachowania i mowy. Z czasem sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że Chii nie jest zwykłym komputerem, zaś i ona i jej właściciel zaczynają czuć do siebie coś więcej niż tylko sympatię...
     Bohaterów jest sporo, a każdy z nich czymś się od siebie różni. Po jakimś czasie poznajemy zdolnego, bogatego chłopca imieniem Minoru, którego dom pełen jest niemalże półnagich dziewcząt-komputerów, będących na każde zawołanie. Swoje tajemnice, jak niemal każdy w tej mandze, skrywa także sympatyczna dozorczyni domu, w którym mieszka Hideki. On sam jest kolekcjonerem świerszczyków i uwielbia miłe i urodziwe kobiety. Zarówno miłą, jak i urodziwą dziewczyną jest także pracująca z nim Yumi, która zaczna czuć do chłopaka coś więcej niż do zwykłego kolegi z pracy. W mandze występuje także wiele innych postaci, m. in. komputery, jak chociażby Mirabelka, komputer o kształcie małej kobietki, należący do kolegi Hidekiego, Hiromu. Jest pełna energii, zaprzyjaźnia się z Chii, a każdy dzień rozpoczyna od ćwiczeń gimnastycznych.
     Chobits jest pełen niedopowiedzeń, sekretów poszczególnych bohaterów, które z czasem wychodzą na jaw, a także, często smutnych, historii o miłości, także pomiędzy człowiekiem a komputerem. Mimo to seria ta ma szczęśliwe zakończenie, którego jednak nie będę Wam zdradzać ;).
     Kreska jest naprawdę ładna i staranna, postaci są przedstawiane szczegółowo, a każda z nich jest charakterystyczna zarówno z wyglądu, jak i z charakteru.

     Jeśli ktoś z Was czytał tę mangę, to jestem bardzo ciekawa Waszych opinii, jeśli zaś nie - myślę, że mogę śmiało polecić ją fanom komedii romantycznych i ecchi :).

niedziela, 5 maja 2013

Info

Jak widzicie, dzisiaj zamiast recenzji mamy notkę informacyjną. A recenzji można spodziewać się za tydzień. Otóż... Od teraz wszystkie posty (recenzje, pytania i ich wyniki) będą pojawiać się CO DWA TYGODNIE. Będzie tak z paru przyczyn, m.in. z powodu tego, że i ja i Kaya mamy sporo nauki, a czasu wolnego niestety nam nie przybywa. Ma to też taki nieco mniej oficjalny powód, a mianowicie obie mamy wrażenie, że znacznie większym powodzeniem cieszą się pytania niż recenzje, a to właśnie recenzje są główną treścią tego bloga. Tak szczerze - nie raz jest tak, że napisanie recenzji zajmuje nam całkiem sporo czasu, czasem trzeba się trochę namyśleć, żeby przedstawić Wam ogólny zarys akcji, a przy tym nie spoilerować, samo znalezienie obrazka z "logiem" anime też potrafi zająć chwilę, a każdy pisany przez nas tekst jest przez nas sprawdzany, właściwie ja sama robię na blogu za kogoś w rodzaju korektorki, bo sprawdzam wszystkie nasze teksty i nie raz je poprawiamy, konsultujemy się przy tym, głowimy, jak coś napisać. To wszystko zajmuje trochę czasu, wymaga włożenia w to jakiegoś wysiłku, nie raz przekopania Google'a czy Youtube wzdłuż i wszerz. Ostatnio, by wstawić opening do pominiętej przez czytelników recenzji Durarary!!, Kaya ściągnęła skądś oryginalny opening, potem mi go przesyłała i tak okrężną drogą wstawiałyśmy go na bloga, bo, najprawdopodobniej przez wzgląd na prawa autorskie, nie dał się wstawić do postu w inny sposób. Powiedzmy sobie szczerze... Nie zawsze też aż tak bardzo chce nam się siedzieć cały sobotni wieczór nad recenzją, dlatego też będziemy je pisać co dwa tygodnie, by móc na spokojnie przygotować sobie tekst. Pisząc nasze recenzje, próbujemy też trafić w to, co akurat chcieliby przeczytać nasi czytelnicy. Jak to ostatnio było chociażby z recenzją Zero ^-^.
Nie piszę tego wszystkiego po to, by pomarudzić, ale dlatego, że autor bloga też człowiek, nie zawsze ma siłę i ochotę na pisanie, a przeważnie jednak miło, gdy ktoś przynajmniej jakoś skomentuje taką recenzję, bo jesteśmy bardzo ciekawe Waszych opinii i bardzo zależy nam na naszych czytelnikach.

niedziela, 28 kwietnia 2013

Pytanie XI

Dzisiaj jedenaste już pytanie ^-^. Będzie ono odrobinę mniej związane z anime i mangą, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba. A więc...

Jaki jest Wasz ulubiony japoński wykonawca?

Mam na myśli zespoły, wokalistów, wokalistki czy jakichkolwiek innych muzyków ^-^. Czekam na Wasze odpowiedzi, sama słucham trochę japońskiej muzyki, m.in. Kalafiny, Kokii czy Kany Nishino, ale uwielbiam też dźwięk shamisenu czy tradycyjną pieśń gejsz - "Gion Koutę", więc jestem tym bardziej ciekawa Waszych odpowiedzi :).

sobota, 27 kwietnia 2013

Naruto the Movie: Road to Ninja


Tytuły alternatywne:  劇場版 NARUTO-ナルト- ロード・トゥ・ニンジャ, Gekijōban Naruto: Rōdo Tu Ninja
Gatunek: akcja, shounen, przygodowe, sztuki walki, komedia
Liczba odcinków: 1
Rok wydania: 2012
Muzyka: Takanashi Yasuhara
Opening: -------------
Ending: Asian Kung-Fu Generation - Soredewa, Mata Ashita
Seiyuu: Uzumaki Naruto; Menma - Takeuchi Junko; Haruno Sakura - Nakamura Chie; Namikaze Minato - Morikawa Toshiyuki; Uzumaki Kushina - Shinohara Emi; Madara/Tobi - Uchida Naoya; Hatake Kakashi - Inoue Kazuhiko; Uchiha Sasuke - Sugiyama Noriaki; Hy
ūga Hinata - Nana Mizuki; Maito Gai - Ebara Masashi


RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY DOTYCZĄCE HISTORII ZAWARTEJ W MANDZE I ANIME NARUTO!

     Można powiedzieć, że dzisiaj będzie recenzja specjalna! Z okazji wyjścia w Japonii na DVD i Blueray 9. pełnometrażowego filmu Naruto, Naruto the Movie: Road to Ninja oraz wyjścia do niego polskich napisów stworzonych przez tłumaczy shippuuden.pl, dzisiejsza recenzja będzie właśnie o tym filmie! ^-^ Zaczynamy~!
    
Naruto the Movie: Road to Ninja to już 9. z kolei pełnometrażowy film z serii anime Naruto oraz 6. z serii Naruto Shippuuden. Jego premiera odbyła się w japońskich kinach 28 lipca 2012 roku oraz przypadła na 10. rocznicę emisji anime w telewizji. Specjalnie na potrzeby tego filmy zespół Asian Kung-Fu Generation stworzył piosenkę "Soredewa, Mata Ashita" ("No to, do zobaczenia jutro"). Premiera singla miała miejsce 25 lipca 2012 roku. Ponad to pierwsze 1,5 milionów osób, które obejrzały najnowszą produkcję z serii Naruto w kinach, otrzymały Motion Comic: Naruto, specjalne DVD, które zawiera sceny z mangi stworzone przez Masashiego Kishimoto. Dodatkowo autor mangi osobiście zajął się projektem postaci oraz scenariuszem do zupełnie nowej historii o przygodach młodego shinobi Konohy, Uzumakiego Naruto. Na potrzeby filmu Kishimoto stworzył rodziców Sakury: Haruno Kizashi, Haruno Mebuki.
     Akcja filmu rozpoczyna się podczas misji Naruto, Sakury, Kakashiego, Saia, Hinaty, Kiby, Shino, Ino, Shikamaru, Choujiego, Gaia, Lee, Tenten oraz Nejiego, którzy dostali za zadanie sprawdzić informacje o powrocie członków Akatsuki, którzy powinni być już martwi. W końcu dochodzi do starcia między shinobi z Konoha a ich dawnymi wrogami! Walka kończy się jednak ucieczką członków Akatsuki i powrotem ninja do wioski, w której witają ich rodzice. Wszyscy zgodnie stwierdzą, że złożą rekomendacje o przyznanie ich dzieciom rangi joninów. Jako jedyni sami zostają Naruto i Sai. Członek Korzenia nie jest jednak przejęty całą tą sytuacją w przeciwieństwie do młodego Uzumakiego. 
Późnym wieczorem Naruto wychodzi razem z Iruką na Ichiraku Ramen i prosi go o rekomendację, jednakże nie o to mu dokładnie chodzi. Chłopak ma żal do swojego ojca, Czwartego Hokage, gdyż bardziej chciałby mieć swoich rodziców w domu, jak pozostali jego przyjaciele i słyszeć od nich "Witaj w domu", niż żeby cała wioska uważała Minato za bohatera. Umino jednak nie rozumie sytuacji swojego dawnego podopiecznego. Uzumaki ze złością opuszcza lokal i zaczyna szwendać się po ulicach Konohy. W końcu wpada na Sakurę, która pokłóciła się z matką i razem udają się na plac zabaw, na którym zaskakuje ich Madara. Po krótkiej walce Uzumakiego i Haruno oślepia jasne światło, a mężczyzna ulatnia się. Członkowie drużyny Kakashiego postanawiają powiadomić o w wszystkim Tsunade i przyjaciół. Wychodząc z placu, wpadają na Hinatę, Kibę i Shino, jednakże coś jest nie tak! Niewinna Hinata jest dla nich ostra i ubrana w nieskromne ciuszki! Kiba nie jest zwolenników psów tylko kotów! A Shino? Shino nienawidzi robaków! Naruto i Sakura nie wiedzą o co chodzi, są zmieszani i nie wiedzą, co się dzieje. Jeszcze bardziej głupieją, gdy Naruto zostaje nazwany Menma! Postanawiają uciec od przyjaciół i dowiedzieć, co się stało. Jednak największy szokiem jest dla nich to, że bohaterami wioski nie są rodzice chłopaka, tylko dziewczyny! A co to oznacza? Minato i Kushina żyją! Dodatkowo w Konoha znajduje się Sasuke, który... flirtuje ze wszystkimi dziewczynami! A co z pozostałymi? Shikamaru - głupek, Ino - nieśmiała i grzeczna przyjaciółka Sakury, Chouji - mądry chudzielec, Neji - zboczeniec, Teneten - niezdara, Lee - zboczeniec, Kakashi - pełen energii, Gai - człowiek bez energii, narzekający na starość.  I co Wy na to? Szok? Jak sądzicie, jak Naruto i Sakura poradzą sobie w obecnej sytuacji? Są w zupełnie innym świecie, czy zdołają wrócić do swojej Konohy? Naruto pierwszy raz spotyka swoich rodziców, jak będzie się z nimi dogadywał? O co chodzi Madarze i co planuje? Odpowiedzi na te wszystkie pytania poznacie, oglądając Naruto the Movie: Road to Ninja! ^-^
     Grafika filmu jest na najwyższym poziomie, ale co się dziwić? W końcu to Naruto! Jedno z najlepszych i najbardziej popularnych anime od czasów Dragon Ball. O wszelkie szczegóły zadbał Kishimoto. Postaci i tła są dopracowane i mają odpowiednią barwę. Kolory są dobrane precyzyjnie i oddają nastrój filmu. Minusy? Jak dla mnie nie ma. ^-^
     Muzyka? Brak słów. Takanashi-san jak zwykle przeszedł samego siebie i spisał się na medal! Utwory są nieziemskie i bezbłędnie dobrane do sytuacji. Nie można się do niczego przyczepić. Ci, którzy oglądają anime Naruto doskonale wiedzą, co mam na myśli.
     Moje wrażenia? Moim zdaniem to najlepszy film pełnometrażowy z serii Naruto. Czekałam na niego z niecierpliwością i oglądając go, miałam ciarki. Wczułam się w tę historię całym sercem, poruszyła mnie dogłębnie i płakałam przy tym filmie jak bóbr. Gdy widziałam, jak Naruto cierpi z powodu braku rodziców i jak Minato i Kushina poświęcają się dla niego i dla Konohy... Chciałam przytulić tego chłopaka do swojej piersi. Kocham Sasuke, ale to nie na nim skupiłam się w tym filmie, właściwie to go tu olałam, to Uzumaki zajął wtedy jego miejsce. W końcu jest coś w tym głupawym blondynie, co nie? ^-^
Ten film porusza pewne ciężkie dla niektórych tematy, ale i uczy też, jak sobie z nimi radzić. Moim zdaniem powinien go obejrzeć każdy! : )
Poniżej prezentuję Wam trailer! ; )


Skończone... I jak Wam się podoba? To chyba moja najdłuższa recenzja i wiecie, co? Jestem z niej dumna! xD Niedługo Shi doda wyniki pytania. ; )
Dziękujęmy Wam wszystkim, za to, że jesteście z nami! : *
GIMNAZJALIŚCI, jak Wam poszło na egzaminie?! ^_^

Pytanie X - wyniki

Siedzę na działce właściwie w lesie, ale wyniki pytania są ;D. Piszę z tableta, więc mogę pozjadać polskie znaki... Ostatnie, dziesiąte już pytanie, brzmiało:

Na jakich stronach oglądacie anime?
Jakie napisy Wam najbardziej odpowiadają?

Wyniki przedstawiają się następująco:

I miejsce:
anime-shinden.info
wbijam.pl

II miejsce:
shippuuden.pl
fairytailnakama.pl

III miejsce:
anyfiles.pl
animeplus.tv
animehere.com
youtube.com
chomikuj.pl
animezone.pl
anime-odcinki.pl
animeon.pl
fairy-tail.pl
animeavenue.net

Napisy:
I miejsce:
polskie

II miejsce:
angielskie
hiszpańskie

niedziela, 21 kwietnia 2013

Pytanie X

Hmm... myślałam, myślałam i w końcu wymyśliłam pytanie na dzisiejszy dzień! ^-^ Brzmi ono następująco:

Na jakich stronach oglądacie anime?
Jakie napisy Wam najbardziej odpowiadają?

I pomyślałam, że strzelę dwa pytanka, mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu! ^-^ Jest dużo stron z anime i dużo grup tłumaczący, dlatego jestem ciekawa, jakie Wy najbardziej lubicie. Zwycięzców tego pytania dodamy do naszych linków ; )
Mata ne :*

PS. POWODZENIA GIMNAZJALIŚCI!!! : D

Zero no Tsukaima


Tytuły alternatywne: The Familiar of Zero, ゼロの使い魔
Gatunek: komedia, romans, fantasy
Liczba odcinków: 13
Rok wydania: 2006
Muzyka: Shinkichi Mitsumune
Opening: ICHIKO - First Kiss
Ending: Rie Kugimiya - Honto no Kimochi
Seiyuu: Louise - Kugimiya Rei; Hiraga Saito - Hino Satoshi; Kirche Zerbst - Inoue Nanako; Siesta - Horie Yui; Tabhita (Charlotte) - Inokuchi Yuk; Guiche - Sakurai Takahiro

     Na to anime trafiłam, szukając czegoś lekkiego i muszę przyznać, że całkiem mi się spodobało, chociaż po czterech seriach pod rząd miałam już lekko dość ^-^'. No ale nie o tym...
     Akcja rozpoczyna się wraz z początkiem roku szkolnego w szkole magii - Akademii Tristein. Dla szesnastoletniej szlachcianki Louise Francoise Le Blanc de La Valliere jest to już drugi rok nauki, czyli szczególny moment dla wszystkich drugoklasistów w Akademii. Wtedy bowiem odbywa się ceremonia przywołania chowańców, które będą towarzyszyć młodym arystokratom przez resztę ich życia. Wszystkim uczniom biorącym udział w ceremonii udaje się przywołać magiczne stworzenia, wszystkim z wyjątkiem Lousie, która na swojego chowańca przywołuje... chłopaka imieniem Saito, żyjącego we współczesnej Japonii. Okazuje się bowiem, że jakimś cudem udało jej się za pomocą magii sprowadzić nastolatka do swojego równoległego świata zwanego przez jego mieszkańców Halkeginią. Wyczyn dziewczyny staje się kolejnym powodem do żartów na jej temat ze strony innych uczniów. Louise znana jest w szkole jako "Zero no Louise", ponieważ posługiwanie się magią nie wychodzi jej najlepiej, a każda próba jej użycia kończy się eksplozją. Zdezorientowany Saito zostaje więc chowańcem "Zero no Louise", czyli czymś pomiędzy służącym a zwierzątkiem domowym, które śpi na sianie w pokoju swojego właściciela. Z czasem bliżej poznajemy m. in. przebojową Kirche, która zdecydowanie ma czym oddychać i uwielbia rozkochiwać w sobie kolejnych chłopaków, a na jej celowniku pojawia się również Saito. Niezbyt podoba się to drobnej, różowowłosej i płaskiej jak deska Lousie, jednak pomiędzy obiema dziewczynami tworzy się coś na kształt przyjaźni. Także Saito zbliża się do panny de La Valliere, która jednak dalej traktuje go jak swojego sługę i każe za różne "występki". Mimo nieco trudnych początków chłopak szybko odnajduje się w nowej rzeczywistości i wkrótce okazuje się, że ma wielkie powodzenia u dziewcząt. Wpada w oko także biuściastej służącej Sieście, pracującej w Akademii, co także nie jest po myśli Louise.
     Czy między Louise a Saito rzeczywiście zrodzi się trwałe uczucie? Jakie niebezpieczeństwa mogą czyhać na nich w świecie magii? Czy chłopak będzie wiernie jej służył, znosząc jej nieco trudny charakter? Czy Louise pozbędzie się rywalek, chcących zaskarbić sobie względy Hiragi? Tego wszystkiego dowiecie się już z anime, ja mogę zdradzić Wam tyle, że będzie się działo ^-^.
     Cóż mogę powiedzieć o fabule... Jest to zboczona, zabawna seria, a niektóre sytuacje zahaczają o sceny nieprzeznaczone dla dzieci poniżej lat 18, także życzę miłego seansu ^-^.
     A pomijając powszechne w serii dwuznaczności, fabuła jest całkiem przyjemna, a miejscami nieco absurdalna, jednak tej produkcji to nie szkodzi. Obecny jest także wątek haremu z Saito w roli głównej, gdyż zdecydowanie wzbudza on zainteresowanie płci pięknej. Skupianie się na wątku romantycznym nie oznacza jednak zaniedbania części historii związanej z magią i sytuacją polityczną królestwa Tristein.
     W Zero no Tsukaima znajdziemy bardzo różnych bohaterów - między innymi cichą, przeważnie zaczytaną niebieskowłosą Tabithę, która skrywa tajemnicę swojego pochodzenia czy też romantyka Guiche zakochanego w Montmorency, co jednak absolutnie nie przeszkadza mu we flirtowanie z innymi dziewczynami. Jej zaś zdecydowanie przeszkadza jego brak oporów wobec podrywania innych dziewcząt, co kończy się zazwyczaj licznymi nieporozumieniami i kłótniami.
     Grafika w tej serii nie powala na kolana, ale jest miła dla oka. Postaci są bardzo charakterystyczne i łatwo je zapamiętać nie tylko dzięki wyrazistym charakterom.
     Zero oglądałam już kilka miesięcy temu, ale coś mi świta, że muzyka w anime jest niezła ^-^.
     Pewnym minusem tej serii mogą być niektóre irytujące postaci, jak chociażby wspomniana gdzieś w komentarzach na blogu Siesta. Przyznam szczerze, że i mnie czasem działa na nerwy, jednak nie ona jest najbardziej nielubianą przeze mnie postacią z tego anime.
     Poniżej możecie obejrzeć opening, swoją drogą piosenka z niego wpada w ucho ;).


     No i kolejna recenzja za nami... Dzisiaj i ja i Kaya wróciłyśmy do domów dość późno, stąd też to opóźnienie. Jeśli znajdziecie jakieś błędy w tekście, to proszę się nie dziwić, bo zdążyło zachcieć mi się spać ^-^".

Pytanie IX - wyniki

Tydzień temu było dość nietypowe pytanie, a mianowicie:

Czy używasz jakichś japońskich słówek?
A jeśli tak, to jakich?

Frekwencja wypadła dość słabo, ale rozumiemy, że jest szkoła i nie ma tyle czasu, w końcu mamy ten sam problem : ) Zawsze jednak lepsze to niż nic! ^-^
A oto odpowiedzi jakich udzieliliście:
- daisuki
- daisuki usagi-chan
- oyasumi
- konnichiwa
- ksa (kuso)


Przepraszam, że wyniki tak późno, ale wcześniej mnie nie było w domu. Shi już się zajmuje recenzją, więc niedługo powinna się ona pojawić ^-^ Jutro postaram się Was zaskoczyć nowym pytaniem! 

Mata ne :*

niedziela, 14 kwietnia 2013

Pytanie IX

Dzisiaj dziewiąte już pytanie :). Tym razem coś troszkę nietypowego, bo odrobinę mniej związanego z tematem m&a. W sumie pytanie składa się z dwóch części...

Czy używasz jakichś japońskich słówek?
A jeśli tak, to jakich?

Powiem szczerze, że mnie samą to ciekawi, bo zdarza mi się używać niektórych japońskich słówek, słówka "nee" wręcz nagminnie i reaguje na nie już nawet moja mama xD.

P.S. Nie chcę być jakaś upierdliwa, ale zauważył ktoś może moją recenzję Durarary!!, nad którą siedziałam do nocy i trochę się nakombinowałam, żeby Wam nie spoilerować? ^-^" Jestem po prostu ciekawa Waszej opinii ^-^" Swoją drogą, troszkę to dziwnie wygląda w "projekcie" bloga, bo Drrr ma 6 wyświetleń, a będące "piętro wyżej" pytanie Kayi 42 wyświetlenia o.O'.

Kaichou wa Maid-sama!


Tytuły alternatywne: Maid Sama!, 会長はメイド様!
Gatunek: komedia, romans,  shoujo, szkolne
Liczba odcinków: 26
Rok wydania:  2010
Muzyka: Maeguchi Wataru
Opening: Mizuno Saaya - My Secret
Endings: Heidi - Yokan (1-15); Heidi - Loop (16-24)
Seiyuu: Ayuzawa Misaki - Fujimura Ayumi; Usui Takumi - Okamoto Nabuhiko; Shintani Hinata - Abe Atsushi

     No to po kryminale czas na trochę szkolnego romansu! Czas na Kaichō wa Maid-sama! Jak trafiłam na to anime? Znowu przez zwykły przypadek. Miałam ochotę obejrzeć jakiś romans, więc zaczęłam szperać w necie. Było to w 2010 roku, kiedy to anime dopiero wychodziło. Obejrzałam pierwszy odcinek, a potem następny i następny, tak mnie wciągnęło! Gdy dotarłam do odcinka, który wyszedł wtedy jako ostatni, nie mogłam się doczekać, aż w końcu wyjdzie następny z polskimi napisami! Od premiery nowego odcinka, ciągle patrzyłam, czy może już ktoś nie dodał do niego napisów.
O czym jest Kaichō wa Maid-sama!? Duża część z Was może to doskonale wiedzieć, ale chyba warto napisać o tym anime, prawda? ^-^
     Ayuzawa Misaki jest przewodniczącą samorządu szkolnego w liceum Seika, które od ponad roku jest szkołą koedukacyjną, z tego też powodu większość uczniów to osobniki płci męskiej, przez których reputacja tej placówki edukacyjnej nie jest zbyt pozytywna. Omijana jest szerokim łukiem przez prawie wszystkie dziewczyny. Misaki wzięła sobie za cel wychowanie facetów i ściągnięcia do szkoły więcej młodych kobiet.
Z pozoru niewinna przewodnicząca szkoły z bardzo dobrymi wynikami w nauce, a tak naprawdę uważana przez chłopaków za istnego demona! Jednakże Ayuzawa ma pewien sekret, o którym nie chciałaby, żeby ktokolwiek się dowiedział. Jest nim bowiem to, że po szkole pracuje jako kelnerka w maid kissaten, czyli kawiarni, w której dziewczęta noszą urocze stroje pokojówek. W końcu jednak jej tajemnica zostaje odkryta przez szkolnego przystojniaka i łamacza serc wszystkich dziewczyn - Usui Takumiego. Misaki jest załamana, jest pewna, że następnego dnia wszyscy dowiedzą się o jej popołudniowym zajęciu, a jej kariera jako przewodniczącej szkoły się skończy. Ku jej zdziwieniu nic takiego się nie stało, Usui zachowuje jej sekret dla siebie. Następnego dnia Takumi pojawia się jednak w kawiarni jako klient! Czego on chce od Misaki? Czy wyda w końcu jej tajemnice? Czy może zacznie ich coś łączyć?
     Ogólnie fabuła tego anime jest dość przeciętna. Szkoła, romans, tajemnice - nic nadzwyczajnego, ale jednak anime ma w sobie to coś, że można by je obejrzeć kilka razy. Główne postaci zdecydowanie wyróżniają się na tle innych. Misaki jest energiczną i charyzmatyczną dziewczyną, która każdemu chce pomóc. Warto też wspomnieć, że jest pracoholiczką. Uczy się do późnych godzin, a w wolnym czasie pracuje, żeby pomóc rodzinie, która znajduje się w dość kiepskiej sytuacji finansowej. Takumi jest natomiast inteligentnym, przystojnym i uzdolnionym we wszystkich kierunkach chłopakiem. Zawsze jest gotów ratować Ayuzawę w trudnych sytuacjach. Jako jedyny jest zdolny się jej przeciwstawić. Przez Misaki nazywany jest "zboczonym kosmitą". W stosunku do niej jest zazdrosny i zaborczy. To chyba miłość, co nie? ^-^
     Grafika jest dość przeciętna. O ile projekty postaci są dopracowane, to niekiedy tło pozostawia trochę do życzenia. Nie można jednak zaprzeczyć, że nasz kochany "zboczony kosmita" jest naprawdę przystojny. ^-^ Misaki również jest bardzo ładną dziewczyną tylko, jak dla mnie, jej rumieńce są dość nienaturalne.
Muzyka idealnie wpasowuje się w klimat tej produkcji. Jest ładna i miło się jej słucha. Opening i endingi mnie osobiście się bardzo podobają, mają coś w sobie, jednakże to już zależy od gustu. W końcu nie wszystkim można dogodzić.
     Moim zdaniem zakończenie jest małym minusem tej serii. Nie rozwiązuje wszystkich wątków, a w endingach pojawiają się dość ciekawe sceny nie ukazane w anime, które dotyczą np. przeszłości Usuia. Niewątpliwie wiele fanów liczy na kontynuację, jednak jak na razie jej nie widać. Ja również jej wyczekuję i mam nadzieję, że w końcu się ukaże. Co prawda, wiem co się wydarzy, gdyż czytam mangę, ale jednak... anime to co innego. ^-^
     Sądzę, że jest to anime, które powinna obejrzeć każda dziewczyna, która jest fanką romansu. Panów natomiast mogą zainteresować stroje noszone przez dziewczyny w kawiarni.  ^-^
Jeżeli obejrzeliście już Kaichō wa Maid-sama! podzielcie się z nami swoimi odczuciami w komentarzach, czekamy!
Poniżej prezentuję opening do zachęcenia tych, którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć tej serii!



Recenzja znowu z lekkim poślizgiem... Przepraszam Was za to, ale coś mi nagle wypadło... ^-^"
Niedługo egzaminy gimnazjalne... my przechodziłyśmy to z Shi rok temu, więc znamy ten ból... dlatego chcemy życzyć wszystkim trzecioklasistom z gimnazjum powodzenia!!! ^-^


sobota, 13 kwietnia 2013

Pytanie VIII - wyniki

Dzisiaj wyniki już ósmego pytania ^-^. Brzmiało ono:

Kto jest Waszą znienawidzoną postacią męską?

A wyniki przedstawiają się następująco:
I miejsce
Uryuu Ishida

II miejsce
Aizen Sousuke

Tym razem było mniej odpowiedzi, ale przynajmniej częściowo zgodne ;D Dzisiaj recenzję pisze Kaya, ale będzie ona z małym poślizgiem, ewentualnie jutro ^-^'. A teraz idę się dalej dołować...

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Pytanie VIII

Pytanie troszku spóźnione będzie, ale musiałam się zagapić na Otome Youkai Zakuro, gomen nasai ^-^
Hmm... skoro pytałyśmy już o dziewczyny, to teraz czas na chłopców, więc pytanie jest następujące:

Kto jest Waszą znienawidzoną postacią męską?

Już mnie ciekawi, jakie będą odpowiedzi! ^-^ Mam do Was jeszcze jedno małe pytanie, jak powinnyśmy wyeksponować komentarz Misaki? :D

niedziela, 7 kwietnia 2013

Durarara!!


Tytuły alternatywne: デュラララ!!
Gatunek: kryminał, zagadki, okruchy życia
Liczba odcinków: 26
Rok wydania: 2012
Muzyka: Makoto Yoshimori
Openingi: Theatre Brook - Uragiri no Yuuyake; ROOKiEZ is PUNK'D - Complication
Endingi: Yuya Matsushita - Trust Me; ON/OFF - Butterfly
Seiyuu: Ryuugamine Mikado - Toshiyuki Toyonaga; Kida Masaomi - Mamoru Miyano; Sonohara Anri - Kana Hanazawa; Heiwajima Shizuo - Daisuke Ono; Orihara Izaya - Hiroshi Kamiya; Celty Sturluson - Miyuki Sawashiro; Kishitani Shinra - Jun Fukuyama

     Durararę skończyłam oglądać zaledwie parę dni temu i przyznam szczerze, że bardzo przypadła mi do gustu. Właściwie wzięłam się za to anime w dużej mierze dlatego, że jest całkiem popularne i byłam go ciekawa.
     Akcja Durarary toczy się we współczesnej dzielnicy Tokio - Ikebukuro. Ryuugamine Mikado przyjeżdża z niewielkiej miejscowości do stolicy za namową swojego przyjaciela - Kidy Masaomiego - mieszkającego w Ikebukuro już od kilku lat. Obaj zaczynają uczęszczać do liceum Raira, gdzie wkrótce poznają Sonoharę Anri, nieśmiałą i zamkniętą w sobie dziewczynę w okrągłych okularach i z pokaźnym biustem, która obu wpada w oko, do czego jednak trudno przyznać się także nie najśmielszemu Mikado. Wkrótce w anime pojawiają się kolejni bohaterowie, jak informator Orihara Izaya czy jego śmiertelny wróg Heiwajima Shizuo, posiadający nadludzką siłę. Coraz bardziej zagłębiając się w tajemnice i klimat Ikebukuro, poznajemy także Celty, mitologiczną istotę, będącym irlandzkim Dullahanem, nazywaną Bezgłowym Jeźdzcem, czy też mieszkającego z nią młodego doktora Shinrę. Pojawia się także czworo przyjaciół - Kyouhei Kadota, dwoje żyjących w swoim świecie otaku, czyli Erika Karisawa i Walker Yumasaki oraz absolutny fan jednej z japońskich piosenkarek - Saburo Togusa. Z czasem dowiadujemy się także co nieco o Harimie Mice obsesyjnie zakochanej w Yagiri Seijim, który jest także oczkiem w głowie swojej starszej siostry, szefowej firmy farmaceutycznej. W całej tej wielowątkowej opowieści ciągle pojawia się także temat miejscowym gangów - Żółtych Szalików czy też anonimowych Dollars, niedawno powstałej organizacji, której członkowie niczym się nie afiszują w odróżnieniu od tzw. kolorowych gangów. Od pozostałych grup odróżnia je także anonimowość założyciela Dolarów - nikt nie wie, kim tak naprawdę jest, a on sam nikomu nie zdradza swojego sekretu. Z czasem już dość niebezpieczną dzielnicą wstrząsają także informacje o kolejnych atakach tajemniczego Nożownika. A co ma piernik do wiatraka? Otóż ma i to bardzo wiele.
     Pozornie większość postaci niewiele ma ze sobą wspólnego. Każdy żyje własnym życiem, część z nich dopiero z czasem się poznaje. Każdy jednak skrywa jakieś sekrety, a te ujawniają się wraz z biegiem akcji. Losy zbieraniny specyficznych bohaterów przeplatają się ze sobą, tworząc złożoną historię, w której każdy wątek jest ważny.
     Z początku ta seria może wydawać się dość chaotyczna, a to wrażenie pogłębia fakt, iż zasadniczo nie ma tu głównego bohatera. Jednak mniej więcej od 10. odcinka stopniowo zaczynają się wyjaśniać kolejne wątki, ukazując pogmatwane powiązania między wieloma wydarzeniami i postaciami.
     Skoro już mowa o bohaterach, są oni przeróżni - od zwyczajnych uczniów liceum, przez nienaturalnie silnego Shizuo chodzącego w stroju barmana czy też równie silnego czarnoskórego Rosjanina Simona, pacyfistę pracującego w barze sushi, po bezgłową Celty jeżdżącą na czarnym motorze. Ważną i popularną (szczególnie wśród fanek) postacią jest także Izaya, który, jak twierdzi, kocha wszystkich ludzi poza Shizuo. Swoją drogą Heiwajima także ma grono fanek ^-^.
     Seria ta łączy w sobie kilka gatunków, występują w niej elementy fantastyczne, sporo wątków ma charakter kryminalny. Niektóre historie poszczególnych bohaterów mają w sobie co nieco z romansu, a także okruchów życia. Słowem - każdy znajdzie coś dla siebie.
     Kreska jest ładna i schludna. Postaci są charakterystyczne zarówno z wygląda, jak i z charakteru, a dzięki temu łatwo rozpoznawalne. Całość jest dopracowana i nieźle oddaje klimat niespokojnej tokijskiej dzielnicy.
     Muzyka także jest niczego sobie. Według mnie jest także dość oryginalna, moim zdaniem jest to jednak plusem ^-^. Osobiście bardzo polubiłam pierwszy opening, drugi także wpada w ucho.
     Durararę mogę polecić właściwie niemal każdemu, bo prawie każdy znajdzie w tej serii coś dla siebie. Jej minusem może być początkowy chaos, jednak, gdy wszystko zaczyna się wyjaśniać, wcześniej nieco niezrozumiałe wydarzenia stają się kolejnymi elementami układanki. Cóż Wam jeszcze mogę powiedzieć... Szczerze mówiąc, chyba nie za wiele, bo dość ciężko jest pisać o tym anime, jednocześnie nie spoilerując ^-^'. Mam nadzieję, że niechcący niczego nie zdradziłam.
     A poniżej prezentuję Wam pierwszy opening. Swoją drogą, bardzo go lubię i właśnie słucham tej piosenki po raz co najmniej piąty pod rząd...
video

Niestety znowu mam półtoragodzinne opóźnienie, ale ta recenzja zajęła chwilę... Bardzo starałam się uniknąć spoilerów i mam nadzieję, że się udało ^-^'.

sobota, 6 kwietnia 2013

Pytanie VII - wyniki

Kolejna sobota! Jak się czujecie po świętach? Bo ja przepełniona... i nadal nie mogę zapomnieć o prima aprilisowym żarcie anime24 i shippuuden.pl xD.
Dzisiaj pojawi się kolejna recenzja, ale przed tym zapraszam na wyniki pytania!

Kto jest Waszą znienawidzoną postacią żeńską?

1. 
Inoue Orihime [Bleach]
Lisanna Strauss [Fairy Tail]

2. 
Haruno Sakura [Naruto]

3. 
Amane Misa [Death Note]
Hyūga Hinata [Naruto]
Siesta [Zero no Tsukaima]
Kunieda Aoi [Beelzebub]

"Walka" między Orihime i Lisanną była bardzo wyrównana, no, ale w końcu obie znalazły się na pierwszym miejscu. Szczerze powiem, że mnie to cieszy, bo również ich nie cierpię ^-^.
To co powiecie na bitwę na komentarze (chodzi mi od długość)? Może być zabawnie! xD Piszcie, co o tym sądzicie w komentarzach, a teraz czekajmy na recenzję Shi ^-^

wtorek, 2 kwietnia 2013

Informacje - Prima Aprilis

No i stało się... jednak był to żart ze strony anime24 i shippuuden.pl ! Zresztą bardzo udany, bo ja się na niego nabrałam, zmyliła mnie data dodania filmiku na yt. xD
Przepraszam Was za to :*

[EDIT]
Przypominam o "Pytaniu VII" poniżej! ^-^

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Zawiecha

Dzisiaj niestety mniej wesoło... Jak sami widzicie, ostatnio zdarzały nam się opóźnienia w pisaniu postów, czasami nowe notki pojawiały się dopiero następnego dnia. Staramy się, jak możemy i chciałyśmy tego uniknąć, bo i mnie i Kayi bardzo zależy na tym blogu i niezmiernie cieszy nas zainteresowanie z Waszej strony, Wasze liczne komentarze i pozytywne opinie, ale... Obie jesteśmy w liceum, swoją drogą w tej samej klasie ^-^. Problem niestety polega na tym, że nie mamy za wiele czasu, zdarza się, że piszemy po kilka sprawdzianów i kartkówek w tygodniu albo zalewa nas tsunami prac domowych. Wtedy właśnie, gdy zaczyna się problem z brakiem czasu, pojawia się także kłopot ze znalezieniem chwili dla bloga. Jakby tego było mało, Kaya na samym początku czerwca wyjeżdża na ponad miesiąc, przez co teraz będzie miała więcej nauki, by wszystko zawczasu pozaliczać, ja zaś miałabym sama całego bloga na głowie. Dlatego postanowiłyśmy po długich naradach i naprawdę niechętnie zawiesić bloga do wakacji. W sobotę pojawią się jeszcze wyniki pytania VII. Będziemy tu oczywiście zaglądać, może pojawią się jakieś informacje. Nie zamierzamy oczywiście porzucić tego bloga, obiecujemy wznowić działalność wraz z początkiem wakacji. A póki co dziękujemy Wam za prawie dwa miesiące razem :).














Prima Aprilis ^o^

Informacje

Pojawiły się nowe informacje, które mogą Was zainteresować ;)

Informacja I
2 kwietnia (jutro) do ramówki TV Tokyo powróci Bleach! Pierwsze cztery odcinki będą przypomnieniem ostatnich wydarzeń, ale już od 30 kwietnia akcja anime będzie toczyła się zgodnie z dalszymi wydarzeniami przedstawionymi w mandze.

Informacja II
Kishimoto-sensei zapowiedział, że zakończy mangę Naruto w ciągu najbliższych 4 miesięcy! :(
Mangaka mówi, że jest to spowodowane zmęczeniem, jakie wynika z jego pracy. Tak więc akcja może zostać skrócona oraz przyspieszona, a niektóre wątki pominięte.

Informacja III
Polska stacja telewizyjna AXN Sci-fi wykupiła prawa do emisji anime Fairy Tail! Będzie ono emitowane z oryginalnym japońskim dubbingiem i polskimi napisami prawdopodobnie od początku wakacji.  


Mnie najbardziej smuci informacja o końcu Naruto, bo naprawdę kocham tą mangę i anime! 
A co Wy na to?

niedziela, 31 marca 2013

Pytanie VII

Dzisiaj kolejne pytanie i chociaż bez poślizgu, to także się nie spieszyłam z dodaniem go, za co przepraszam, ale zupełnie nie ogarnęłam, że powinnam je dzisiaj napisać ^-^". Tak więc, trochę na odmianę...

Kto jest Waszą znienawidzoną postacią żeńską?

Postaci mogą być oczywiście z dowolnego anime, żeby nie robić Wam problemu z wybraniem jednej, tym razem proponujemy wymienienie trzech postaci, jeśli oczywiście się tyle uzbiera :). Wydaje mi się jednak, że z uzbieraniem trzech znienawidzonych, wkurzających bohaterek anime nie będziecie mieli problemu... xD
Przy okazji jeszcze raz wesołego Alleluja i śnieżnego dyngusa!

Fairy Tail


Tytuły alternatywne: フェアリーテイル
Gatunek: akcja, przygodowe, komedia, fantasy, shounen
Liczba odcinków: 175 - przerwa w nadawaniu od 30 kwietnia 2013
Rok wydania: 2009-2013
Muzyka: Takanashi Yasuharu
Openings: Funkist - Snow Fairy (1-11); Idoling - Sense of Wonder (12-24); Funkist - Ft. (25-35); SuG - R.P.G. ~Rockin' Playing Game (36-48); Magic Party - Egao no Mahou (49-60); +Plus - Fiesta (61-72); Daisy X Daisy - Evidence (73-85); JAMIL - The Rock City Boy (86-98); Daisy X Daisy - Towa no Kizuna (99-111); Milky Bunny - I Wish (112-124); +Plus - Hajimari no Sora (125-137); HERO - Tenohira (138-150); GOING UNDER GROUND - Break Through (151-166); Yonekura Chihiro - Fairy Tail ~Yakusoku no Hi~ (167-175)
Endings: Watarirouka Hashiritai - Kanpekigu no ne (1-11); onelifecrew - Tsuioku Merry-Go- Round (12-24); Nanba Shiho - Gomen ne Watashi (25-35); Shimokawa Mikuni - Kimi ga Iru Kara (36-48); Daisy X Daisy - HOLY SHINE (49-60); w-inds - Be As One (61-72); Shana - Hitori Samishiku (73-85); Idoling - Don't Think. Feel (86-98); Hi-Fi Camp - Kono te Nobashite (99-111); Hi-Fi Camp - Boys be Ambitious (112-124); Another Infinity ft. Morinaga Mayumi - Glitter (125-137); Andagi Sata - Yell ~Kagayaku Tame no Mono~ (138-150); Kudo Shizuka - Kimi ga Kureta Mono (151-166); Aimi - We're the Stars (167-175)
Seiyuu: Natsu Dragneel - Kakihara Tetsuya; Lucy Heartfilia - Hirano Aya; Happy - Kugimiya Rie; Gray Fullbuster - Nakamura Yuuichi; Erza Scarlet - Ohara Sayaka


     Hmm... jak natknęłam się na Fairy Tail? Odpowiedź jest prosta... był to zwykły przypadek. W wakacje nie miałam co oglądać, więc włączyłam sobie to anime. Jaka był moja reakcja po pierwszym odcinku? Mega... Chcę więcej! *-* Tak rzuciłam się w wir oglądania i po bardzo krótkim czasie Fairy Tail stało się jednym z moich ulubionych anime.
Większość z Was, moi drodzy czytelnicy, zna Fairy baaardzo dobrze, więc tę recenzję piszę by zachęcić tych, którzy jeszcze się za to anime nie zabrali, ale i dlatego, że od wczoraj zaczęła się przerwa w nadawaniu Fairy Tail i nie ma jeszcze dokładnych informacja, kiedy będzie wznowione. Chciałabym to w jakiś sposób upamiętnić i pokazać, że będziemy wyczekiwać kontynuacji! :) 
Tak więc zaczynajmy. ^_^
     Królestwo Fiore jest jednym z państw leżących na Ziemi, na której panuje magia. To ono jest głównym miejsce wydarzeń przedstawionych w tym anime. Akcja jednak skupia się na tytułowej gildii, Fairy Tail, która skupia u siebie magów, z których każdy posiada indywidualne cechy charakteru. Natsu Dragneel - narwany nastolatek posługujący się magią smoczych zabójców; Gray Fullbuster - mag lodu, który ma dość nietypowy nawyk, a jest nim pozbywanie się ubrania, co niekiedy budzi wiele kontrowersji; Erza Scarlet - ma dość specyficzny charakter i jest postrachem w całej gildii, specjalizuje się w tzw. "przemianie", co oznacza, że może zmieniać swój strój codzienny na zbroje do walki i na odwrót; Happy - niebieski, latający kot, który jest najlepszym przyjacielem Natsu; Lucy Heartfilia - nowa członkini gildii, od niej zaczyna się cała historia, jej magia polega na przywoływaniu za pomocą specjalnych kluczy (złotych i srebrnych) Gwiezdnych Duchów, które pomagają jej w walce. Ta oto piątka bohaterów tworzy drużynę, która jest uważana za najsilniejszą w całej gildii, są oni również głównymi bohaterami całego anime. Razem przeżywają wszystkie przygody. Uważają się nie tylko za przyjaciół, ale i rodzinę, na którą zawsze można liczyć. Dla nich gildia Fairy Tail = rodzina, siła = więzi i uczucia.
Co jest jednak wizytówką owej drużyny, jak i całej gildii? Rozwalone miasto. Nie ma misji, na której Fairy Tail czegoś nie zburzy. Kiedy coś się dzieje, wiadomo, która gildia maczała w tym palce. ^-^
Moim zdaniem, nie da się ich nie lubić. Oglądając to anime, śmieję się, płaczę i przeżywam wszystko razem z nimi. Nieraz sytuacje, jakie powodowali przysparzały mnie o ból brzucha, śmiałam się do łez.
Brakuje mi jednak odrobiny więcej romansu między niektórymi bohaterami ;) No, ale tak to jest, jak się jest niepoprawną romantyczką...
     Kreska w anime ma wysoki poziom, jednakże brakuje jej do pierwowzoru z mangi. Niekiedy jednak mam chęć wcisnąć stop i zrobić screena niektórym nieziemskim scenom *-* Kolorystyka postaci jest barwna, ale zrównoważona i zarazem charakterystyczna. Twórcy nie boją się ubierać bohaterów w różnego rodzaju ubrania. Starają się również zadbać o każdy najmniejszy szczegół, co jest bardzo dużym plusem. Tego właśnie niestety brakuje w niektórych produkcjach. Jednak jak w każdym anime zdarzają się niedociągnięcia, które są tutaj akurat zasłaniane dość sporym biustem niektórych bohaterek, które powinny spodobać się męskiej części widowni.
     Muzyka? Nic dodać, nic ująć. Pierwsza klasa. Dopasowana jest doskonale do sytuacji i wtedy, kiedy trzeba trzyma w napięciu. Wpada w ucha i nie chce z niego wylecieć. Słuchając openingów, mam dreszcze i mogę je oglądać w kółko. W końcu to one są często pierwszą etykietą anime ;)
     Fairy Tail zalicza się do tzw. tasiemców, jak na przykład Naruto, Bleach czy One Piece. Jednakże w porównaniu z nimi akcja toczy się płynnie i nie ma zbędnych zapychaczy (filerów), co sprawia, że serię ogląda się bardzo przyjemnie.
     Moim zdaniem jest to produkcja obowiązkowa dla wszystkich fanów anime. Każdy powinien znaleźć w niej coś dla siebie. Komedia, przygoda, akcja (+ romans dla mnie ^-^) - to idealne i pełne połączenie, które dobrze przedstawione nigdy nie zawodzi! ^-^
Teraz jednak pozostaje nam czekać na kontynuację serii, która miejmy nadzieję, nastąpi jak najszybciej.
W komentarzach podzielcie się z nami swoimi przeżyciami z Fairy Tail.
     Poniżej, jak zwykle, prezentujemy pierwszy opening ^-^

 

Bardzo Was wszystkich przepraszam za kolejny poślizg. Mam nadzieję, że recenzja Wam go wynagrodziła ^-^'
Z okazji świąt jeszcze raz chciałabym Wam życzyć: Wesołego Alleluja! :*My również dziękujemy za życzenia! :*

イースター – czyli Wilekanoc


Z okazji świąt Wielkiej Nocy,
życzymy wszystkim
smacznego jajka,
czekoladowego króliczka,
słodkiego baranka,
kosza słodyczy,
dużo miłości,
ładnej pogody,
mokrego dyngusa
i napływu weny.!
♥ ♥ ♥

Jeszcze raz  szczęśliwej Wielkanocy.!
Życzą Kaya i Shi :)
P.S.
Wszystkich bardzo przepraszam, że wczoraj nie pojawiła się recenzja, ale z powodu świątecznych przygotowań nie dałam rady jej napisać :( Jednakże obiecuję, że dzisiaj wieczorem na pewno się pojawi! :)