sobota, 9 lutego 2013

Nurarihyon no Mago




Tytuły alternatywne: Nura: Rise of the Youkai Clan; ぬらりひょんの孫
Gatunek: Akcja, Youkai, Fantasy, Przygodowe, Shounen
Liczba odcinków: 26
Rok wydania: 2010
Muzyka: Tanaka Kouhei
Openings:  Monkey Majik: Fast Forward (1-13) ; Sunshine (14-26)
Endings: Katate☆SIZE: Sparky☆Start (1-13) ; Symphonic☆Dream (14-24, 26) ;  Brilliant☆Message (25)
Seiyuu: Nura Rikuo - Fukuyama Jun; Nurarihyon - Otsuka Chikao; Nura Wakana - Mizuno Risa; Oikawa Tsurara (Yuki Onna) - Horie Yui; Karasu Tengu - Majima Junji; Aotabo - Yasumoto Hiroki; Kurotabo - Toriumi Kosuke; Kubinashi - Sakurai Takahiro; Gyuuki - Nakata Jouji; Zen - Suigata Tomokazu

     Na to anime wpadłam półtora roku temu przez zwykły przypadek. Szukałam czegoś nowego do obejrzenia i odstresowania się. Zawsze lubiłam anime, w których pojawiają się istoty ze świata japońskiej mitologii - Youkai. Obejrzałam pierwszy odcinek, potem następny i następny aż... nie wiem kiedy tak mnie to wciągnęło, że do tej pory oglądam! Mogę szczerze powiedzieć, że kocham to anime! ^-^
     Nura Rikuo jest na pozór zwykłym 13-latkiem, który chodzi normalnie do szkoły, jednakże jego dom i rodzina skrywa pewną tajemnice... Jego dziadek, Nurarihyon, jest przywódcą klanu Nura, który od kilku wieków rządzi Youkai na ziemiach regionu Kanto, jednakże jest już w dość podeszłym wieku i chciałby, żeby jego wnuk przejął pałeczkę. Rikuo nie chce jednak tego zrobić, ponieważ z powodu pewnych okoliczności chce pozostać zwyczajnym człowiekiem. Nie jest jednak świadomy tego, że 1/4 krwi Youkai, którą odziedziczył po swoim dziadku, przebudza się w nim pod wpływem silnych emocji. Większość Youkai podległych Nurarihyonowi nie zgadza się na to, żeby Rikuo został następcą klanu, przez co wynika wewnętrzny konflikt, który trwa przez całą pierwszą serię.
     Początek anime zaczyna się dość chaotycznie, przez co może zostać niezrozumiany przez wszystkich odbiorców, powiem szczerze, że ja sama na początku zgłupiałam i nie wiedziałam o co chodzi, lecz w kolejnych odcinkach wszystko zaczyna się powoli wyjaśniać.
Można powiedzieć, że anime jest podzielone na dwie części: konflikt wewnętrzny o tytuł następcy i próba przejęcia klanu Nura przez klan z Shikoku.
W pierwszej części przeciwnicy młodego panicza Nura próbują pozbawić go życia. Nie są zadowoleni z jego postępowania, jakim jest porzucenie klanu na rzecz ludzkich przyjaciół i ludzkiego życia. Z powodu zagrożenia Rikuo na każdym kroku jest pilnowany przez swoich podwładnych Yuki Onnę - Tsurarę i Aotabo.
Największym problem jest jednak dla nastolatka to, że jego szkolni przyjaciele zbytnio interesują się Youkai i dość często wpraszają się do jego domu. Chłopak musi wtedy bardzo uważać na wszystkich w domu i zawsze prosi ich o to, żeby ukrywali swoją obecność. Za wszelką cenę nie chce, żeby jego znajomi dowiedzieli się, że jest w jakiś sposób powiązany z demonami. Wszystko jednak komplikuje się jeszcze bardziej, gdy do szkoły przenosi się uczennica z Kyoto - Keikan Yura. Z pozoru zwykła dziewczyna, a tak naprawdę wykwalifikowana Onmyouji. Yura od razu zaprzyjaźnia się z grupą Rikuo, przez co chłopak musi być jeszcze bardziej ostrożny.
W drugiej części Rikuo powoli oswaja się ze swoją naturą, jednakże nadal nie chce przejąć klanu, który nagle został zaatakowany przez klan z Shikoku. Gdy klan stoi w obliczu niebezpieczeństwa, nagle znika Nurarihyon i wszystkie obowiązki spływają na Rikuo. Czy chłopak sobie z nimi poradzi? Tego musicie dowiedzieć się sami ; )
Akcja, chociaż toczy się dość szybko, jest bardzo wciągająca. Kreska jest naprawdę dopracowana i przyjemna dla oczu. Walki między bohaterami są dopracowane, co z pewnością powinno się spodobać. Nie trwają one długą, ale nie są też zbyt krótkie.
     Postaci są bardzo zróżnicowane i każdy znajdzie w tym anime kogoś, kogo będzie lubił i kogoś, kogo może po prostu nienawidzić. Dziewczyny znajdą dla siebie przystojnych panów, a chłopcy ładne panie ; ) Każda postać ma swój niepowtarzalny charakter.
Kolory jak na "mroczne" anime są jak dla mnie trochę za jasne, lecz to mi nie przeszkadza. Klimat, w jaki wrzucają nas kompozycje muzyczne, rekompensuje wszystkie niedociągnięcia, przynajmniej dla mnie ^-^'
     Autorzy anime nie trzymają się jednak ściśle pierwowzoru mangi, co powoduje czasami mały chaos, ale tylko dla tych, którzy nie czytali mangi.
     Jak dla mnie seria jest zbyt krótka i całą historię przedstawioną w pierwszej serii można by o wiele bardziej rozwinąć na podstawie mangi, niestety twórcy tego nie zrobili... ALE! Rekompensatą jest druga seria, która wyjaśnia wszystkie niedociągnięcia z tej serii ^-^
    Nurarihyon no Mago to anime ciekawe, bardzo wciągające i szaleńczo sympatyczne oraz... nie można zapomnieć o tym, że jest pełne humoru. Przypadnie do gustu wszystkim, którzy przepadają za japońską mitologią! Nie brakuje w nim również momentów, które wywołują u widza łzy.
Początek wrzuca nas od razu na głęboką wodę, ale nie zrażajcie się tym, gdyż jest to anime warte obejrzenia! ^-^


Powyżej prezentuję Wam pierwszy opening, który powinien Was zachęcić do obejrzenia!
Obejrzeliście już Nurarihyon no Mago? Piszcie swoje odczucia w komentarzach! : )

Pierwsza recenzja za mną...! Napiszcie, co o niej sądzicie i, jak możecie, dajcie mi parę rad, żebym mogła pisać lepiej :)

6 komentarzy:

  1. Jejciu, jaki ładny szabloon! Ogólnie fajny pomysł na bloga, a recenzja świeetna! Rozbudowana, interesująca i zachęcająca do oglądania.
    Dodaję was do obserwowanych! i Nominuję was do Libster Award, więcej na moim blogu w zakładce "libster awadr" xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arigato ^-^ Cieszę się, że tak twierdzisz, właśnie o to mi chodziło :) Tak jest! xD Arigato :)

      Usuń
  2. Jak na pierwszą recencje bardzo fajnie Ci ona wyszła ^^ Z początku czytając o tym anime nie byłam zbytnio przekonana do niego, ale udało Ci się mnie namówić do obejrzenia tego :D Nie wiem czy pisałaś wcześniej takie recenzje, ale jak już wspomniałam jest bardzo dobra. Czytając ją mam wrażenie, że napisała to osoba doświadczona w tym temacie :3 Wielkim plusem jest dodanie openingu na zachęte!!! Czego mogłabym się doczepić? Chyba niczego :) Gratuluje i czekam na kolejne recenzje, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... nie sądziłam, że dostanę aż taką pochwałę... ARIGATO ^-^
      To moja pierwsza recenzja :) chcę, żeby wszystkie były, jak na najwyższym poziomie i zachęcały do obejrzenia danego anime. Kocham pisać o czymś, co mnie naprawdę interesuje :3
      Yasha, dziękuję Ci bardzo, twój komentarz dodał mi jeszcze większego zapału do prowadzenia tego bloga! :D

      Usuń
  3. Nie przepadam za takim gatunkiem anime, więc raczej się nie skuszę ;)
    Ale recenzja bardzo udana, aż się dziwie że jest to twoja pierwsza, bo naprawdę miło mi się czytało :]
    Błędów nie zauważyłam..
    Plusami u mnie jest muzyka w tle, jak i szablon który, według mnie jest bardzo przyjemny dla oka :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie anime muszą przypadać do gustu ;]
      Arigato ^-^

      Usuń