niedziela, 31 marca 2013

Pytanie VII

Dzisiaj kolejne pytanie i chociaż bez poślizgu, to także się nie spieszyłam z dodaniem go, za co przepraszam, ale zupełnie nie ogarnęłam, że powinnam je dzisiaj napisać ^-^". Tak więc, trochę na odmianę...

Kto jest Waszą znienawidzoną postacią żeńską?

Postaci mogą być oczywiście z dowolnego anime, żeby nie robić Wam problemu z wybraniem jednej, tym razem proponujemy wymienienie trzech postaci, jeśli oczywiście się tyle uzbiera :). Wydaje mi się jednak, że z uzbieraniem trzech znienawidzonych, wkurzających bohaterek anime nie będziecie mieli problemu... xD
Przy okazji jeszcze raz wesołego Alleluja i śnieżnego dyngusa!

Fairy Tail


Tytuły alternatywne: フェアリーテイル
Gatunek: akcja, przygodowe, komedia, fantasy, shounen
Liczba odcinków: 175 - przerwa w nadawaniu od 30 kwietnia 2013
Rok wydania: 2009-2013
Muzyka: Takanashi Yasuharu
Openings: Funkist - Snow Fairy (1-11); Idoling - Sense of Wonder (12-24); Funkist - Ft. (25-35); SuG - R.P.G. ~Rockin' Playing Game (36-48); Magic Party - Egao no Mahou (49-60); +Plus - Fiesta (61-72); Daisy X Daisy - Evidence (73-85); JAMIL - The Rock City Boy (86-98); Daisy X Daisy - Towa no Kizuna (99-111); Milky Bunny - I Wish (112-124); +Plus - Hajimari no Sora (125-137); HERO - Tenohira (138-150); GOING UNDER GROUND - Break Through (151-166); Yonekura Chihiro - Fairy Tail ~Yakusoku no Hi~ (167-175)
Endings: Watarirouka Hashiritai - Kanpekigu no ne (1-11); onelifecrew - Tsuioku Merry-Go- Round (12-24); Nanba Shiho - Gomen ne Watashi (25-35); Shimokawa Mikuni - Kimi ga Iru Kara (36-48); Daisy X Daisy - HOLY SHINE (49-60); w-inds - Be As One (61-72); Shana - Hitori Samishiku (73-85); Idoling - Don't Think. Feel (86-98); Hi-Fi Camp - Kono te Nobashite (99-111); Hi-Fi Camp - Boys be Ambitious (112-124); Another Infinity ft. Morinaga Mayumi - Glitter (125-137); Andagi Sata - Yell ~Kagayaku Tame no Mono~ (138-150); Kudo Shizuka - Kimi ga Kureta Mono (151-166); Aimi - We're the Stars (167-175)
Seiyuu: Natsu Dragneel - Kakihara Tetsuya; Lucy Heartfilia - Hirano Aya; Happy - Kugimiya Rie; Gray Fullbuster - Nakamura Yuuichi; Erza Scarlet - Ohara Sayaka


     Hmm... jak natknęłam się na Fairy Tail? Odpowiedź jest prosta... był to zwykły przypadek. W wakacje nie miałam co oglądać, więc włączyłam sobie to anime. Jaka był moja reakcja po pierwszym odcinku? Mega... Chcę więcej! *-* Tak rzuciłam się w wir oglądania i po bardzo krótkim czasie Fairy Tail stało się jednym z moich ulubionych anime.
Większość z Was, moi drodzy czytelnicy, zna Fairy baaardzo dobrze, więc tę recenzję piszę by zachęcić tych, którzy jeszcze się za to anime nie zabrali, ale i dlatego, że od wczoraj zaczęła się przerwa w nadawaniu Fairy Tail i nie ma jeszcze dokładnych informacja, kiedy będzie wznowione. Chciałabym to w jakiś sposób upamiętnić i pokazać, że będziemy wyczekiwać kontynuacji! :) 
Tak więc zaczynajmy. ^_^
     Królestwo Fiore jest jednym z państw leżących na Ziemi, na której panuje magia. To ono jest głównym miejsce wydarzeń przedstawionych w tym anime. Akcja jednak skupia się na tytułowej gildii, Fairy Tail, która skupia u siebie magów, z których każdy posiada indywidualne cechy charakteru. Natsu Dragneel - narwany nastolatek posługujący się magią smoczych zabójców; Gray Fullbuster - mag lodu, który ma dość nietypowy nawyk, a jest nim pozbywanie się ubrania, co niekiedy budzi wiele kontrowersji; Erza Scarlet - ma dość specyficzny charakter i jest postrachem w całej gildii, specjalizuje się w tzw. "przemianie", co oznacza, że może zmieniać swój strój codzienny na zbroje do walki i na odwrót; Happy - niebieski, latający kot, który jest najlepszym przyjacielem Natsu; Lucy Heartfilia - nowa członkini gildii, od niej zaczyna się cała historia, jej magia polega na przywoływaniu za pomocą specjalnych kluczy (złotych i srebrnych) Gwiezdnych Duchów, które pomagają jej w walce. Ta oto piątka bohaterów tworzy drużynę, która jest uważana za najsilniejszą w całej gildii, są oni również głównymi bohaterami całego anime. Razem przeżywają wszystkie przygody. Uważają się nie tylko za przyjaciół, ale i rodzinę, na którą zawsze można liczyć. Dla nich gildia Fairy Tail = rodzina, siła = więzi i uczucia.
Co jest jednak wizytówką owej drużyny, jak i całej gildii? Rozwalone miasto. Nie ma misji, na której Fairy Tail czegoś nie zburzy. Kiedy coś się dzieje, wiadomo, która gildia maczała w tym palce. ^-^
Moim zdaniem, nie da się ich nie lubić. Oglądając to anime, śmieję się, płaczę i przeżywam wszystko razem z nimi. Nieraz sytuacje, jakie powodowali przysparzały mnie o ból brzucha, śmiałam się do łez.
Brakuje mi jednak odrobiny więcej romansu między niektórymi bohaterami ;) No, ale tak to jest, jak się jest niepoprawną romantyczką...
     Kreska w anime ma wysoki poziom, jednakże brakuje jej do pierwowzoru z mangi. Niekiedy jednak mam chęć wcisnąć stop i zrobić screena niektórym nieziemskim scenom *-* Kolorystyka postaci jest barwna, ale zrównoważona i zarazem charakterystyczna. Twórcy nie boją się ubierać bohaterów w różnego rodzaju ubrania. Starają się również zadbać o każdy najmniejszy szczegół, co jest bardzo dużym plusem. Tego właśnie niestety brakuje w niektórych produkcjach. Jednak jak w każdym anime zdarzają się niedociągnięcia, które są tutaj akurat zasłaniane dość sporym biustem niektórych bohaterek, które powinny spodobać się męskiej części widowni.
     Muzyka? Nic dodać, nic ująć. Pierwsza klasa. Dopasowana jest doskonale do sytuacji i wtedy, kiedy trzeba trzyma w napięciu. Wpada w ucha i nie chce z niego wylecieć. Słuchając openingów, mam dreszcze i mogę je oglądać w kółko. W końcu to one są często pierwszą etykietą anime ;)
     Fairy Tail zalicza się do tzw. tasiemców, jak na przykład Naruto, Bleach czy One Piece. Jednakże w porównaniu z nimi akcja toczy się płynnie i nie ma zbędnych zapychaczy (filerów), co sprawia, że serię ogląda się bardzo przyjemnie.
     Moim zdaniem jest to produkcja obowiązkowa dla wszystkich fanów anime. Każdy powinien znaleźć w niej coś dla siebie. Komedia, przygoda, akcja (+ romans dla mnie ^-^) - to idealne i pełne połączenie, które dobrze przedstawione nigdy nie zawodzi! ^-^
Teraz jednak pozostaje nam czekać na kontynuację serii, która miejmy nadzieję, nastąpi jak najszybciej.
W komentarzach podzielcie się z nami swoimi przeżyciami z Fairy Tail.
     Poniżej, jak zwykle, prezentujemy pierwszy opening ^-^

 

Bardzo Was wszystkich przepraszam za kolejny poślizg. Mam nadzieję, że recenzja Wam go wynagrodziła ^-^'
Z okazji świąt jeszcze raz chciałabym Wam życzyć: Wesołego Alleluja! :*My również dziękujemy za życzenia! :*

イースター – czyli Wilekanoc


Z okazji świąt Wielkiej Nocy,
życzymy wszystkim
smacznego jajka,
czekoladowego króliczka,
słodkiego baranka,
kosza słodyczy,
dużo miłości,
ładnej pogody,
mokrego dyngusa
i napływu weny.!
♥ ♥ ♥

Jeszcze raz  szczęśliwej Wielkanocy.!
Życzą Kaya i Shi :)
P.S.
Wszystkich bardzo przepraszam, że wczoraj nie pojawiła się recenzja, ale z powodu świątecznych przygotowań nie dałam rady jej napisać :( Jednakże obiecuję, że dzisiaj wieczorem na pewno się pojawi! :)

sobota, 30 marca 2013

Pytanie VI - wyniki

Dzisiaj sobota i wyniki VI pytania, tym razem trochę nietypowego, bo o bloga. Zapytałyśmy Was o to, które z naszych recenzji uważacie za najciekawsze i które zachęcają do obejrzenia opisanej serii. Powiem szczerze, że byłam bardzo ciekawa wyników tej ankiety i ucieszyłam się, że zainteresowanie było spore ^-^.
A wyniki przedstawiają się następująco:

I miejsce:

II miejsce:

III miejsce:

Dziękujemy Wam za odpowiedzi i uznanie dla naszych recenzji, mamy nadzieję, że następne pisane przez nas posty także będą się Wam podobać :).

niedziela, 24 marca 2013

Pytanie VI

Hmm... Niedziela! Czas na kolejne pytanie-ankietę! ^-^
Tak dzisiaj myślałam i myślałam, o co Was zapytać i postanowiłam, że... dzisiejsze pytanie będzie dotyczyć naszego bloga. Mam nadzieję, że Wam to nie przeszkadza. :)
Pojawiło się już parę naszych recenzji i chciałybyśmy się dowiedzieć, które według Was są najbardziej ciekawe i zachęcają do obejrzenia danego anime! Liczymy na szczere opinie! ^-^


Już nie możemy doczekać się Waszych komentarzy! Ja jestem podekscytowana! ^-^
A teraz czas na naukę... -.- 
Mata ne :*

Kuroshitsuji


Tytuły alternatywne: Black Butler, 黒執事
Gatunek:  horror, komedia, akcja, shounen
Liczba odcinków: 24
Rok wydania: 2008
Muzyka: Taku Iwasaki
Opening: SID - Monochrome no Kiss; SID - Monochrome no Kiss (dwie różne części utworu)
Ending: Becca - I'm alive; Kalafina - Lacrimosa
Seiyuu: Ciel Phantomhive - Maaya Sakamoto; Sebastian Michaelis - Daisuke Ono; Grell Sutcliffe - Jun Fukuyama; Madame Red - Romi Paku; Elizabeth Middleford - Yukari Tamura; Bard - Hiroki Touchi; Mey-Lin - Emiri Katou; Finian - Yuuki Kaji; Tanaka - Shunji Fujimura; Lau - Kouji Yusa; Ran Mao - Sayuri Yahagi; Undertaker - Junichi Suwabe

     Kuroshitsuji oglądałam już dłuższy czas temu, zanim zaczęłam czytać mangę i dowiedziałam się, że anime ma z nią niewiele wspólnego. No ale o tym później ^-^.
     Akcja Kuroshitsuji toczy się w XIX-wiecznej Anglii. Ciel Phantomhive jest 12-letnim angielskim arystokratą, który mieszka w pięknej, wielkiej posiadłości wraz ze swoim lokajem Sebastianem oraz służbą - kucharzem Bardem, niezdarną pokojówką Mey-Lin, ogrodnikiem zwanym Finny i majordomusem panem Tanaką, którego podstawowym zajęciem jest picie herbaty. Ciel, mimo młodego wieku, jest głową rodziny Phantomhive, spadkobiercą i właścicielem firmy zabawkarskiej Funtom. Jego rodzice bowiem zginęli w pożarze ich posiadłości parę lat wcześniej. Chłopca także spotkała wtedy krzywda, w efekcie czego przywołał demona - Sebastiana Michaelisa, z którym zawarł kontrakt. Od tego momentu stał się on jego wiernym kamerdynerem, gotowym spełnić każdy jego rozkaz. Nie robi tego jednak bezinteresownie - w zamian po tym, jak pomoże chłopcu w zemście za to, co go spotkało, otrzyma jego duszę.
     Oprócz zarządzania spółką Funtom, Ciel ma także zgoła inne zajęcie. Jest tzw. "psem królowej", wiernie oddanym Jej Wysokości królowej Wiktorii. Zajmuje się rozwiązywaniem podejrzanych zagadek kryminalnych, szczególnie tych, w które zamieszane jest podziemie. Przy tym, a także przy wielu innych okazjach, skrzętnie wykorzystuje niemal nieograniczone zdolności Sebastiana, z premedytacją rozkazując mu wykonywanie rzeczy czasem praktycznie niemożliwych. Demon jednak na każdy z jego rozkazów odpowiada słynnym "Yes, my lord" i spełnia je bardzo dokładnie i... dosłownie, często robiąc na złość swojemu paniczowi. Wbrew pozorom i Ciel i Sebastian mają wcale nie nadmiernie sympatyczne charaktery i uwielbiają być wredni dla siebie nawzajem.
     Akcja toczy się głównie wokół kolejnych zagadek rozwiązywanych przez hrabiego Phantomhive wraz ze służącym mu demonem, a także jego chęci zemsty.
     Czy Cielowi uda się dokonać zemsty? Jak potoczą się losy jego i jego demonicznego kamerdynera? Czy Sebastian będzie w stanie wykonać każdy rozkaz swojego pana? Kim naprawdę okażą się bliscy, a także nowo poznane osoby? Tego wszystkiego dowiecie się już, oglądając tę całkiem ciekawą serię, która ma jednak także swoje minusy ;).
     Zanim przejdę do minusów, może wspomnę o plusach. Według mnie absolutnie na plus są przebarwne postaci, z których każda jest na swój sposób charakterystyczna. Od przystojnego, tajemniczego i potrafiącego wszystko Sebastiana, mającego równocześnie wredny charakterek, oraz jego równie cynicznego młodego panicza, przez Lau, który oficjalnie jest członkiem chińskiej spółki handlowej, a bardziej prywatnie członkiem także londyńskiego podziemia, po Madame Red, która także skrywa swoje mroczne tajemnice lub Undertakera, grabarza, który w zamian za informacje każe się rozweselić, a gości swojego zakładu pogrzebowego częstuje ciasteczkami w kształcie kości. Jedną z najbardziej popularnych postaci jest także Grell, ale o nim dowiecie się więcej sami ;). W anime pojawia się także Elizabeth - słodka i urocza narzeczona Ciela, która uwielbia wszystko, co słodkie i urocze, a nieco później także hinduski książę Soma i jego sługa Agni. No ale nie będę Wam więcej spoilerować ;D.
     Co do plusów, to sporym na pewno jest bardzo ładna, staranna kreska, niemal identyczna jak w mandze, dopracowani bohaterowie i ich misterne stroje, idealnie pasujące do czasów wiktoriańskiej Anglii. Swoją drogą, stroje projektowała autorka mangi Yana Toboso (a przynajmniej wiem, że stroje noszone przez Ciela, co do reszty postaci nie dam sobie ręki uciąć ^-^').
     Przyznam szczerze, że muzyka nie zapadła mi za bardzo w pamięć, może jest to kwestią tego, że oglądałam to anime stosunkowo dawno. Jednak bardzo lubię drugi ending - Lacrimosę - jak i sam zespół Kalafina.
   Plusy plusami, ale skoro już wspomniałam coś o mandze... Dla tych, którzy mangi nie czytają, być może nie jest to niczym złym, wielu czytelnikom oryginału też może to nie przeszkadzać, jednak większość akcji anime nijak się ma do mangi. Część wątków z mangi w ogóle nie pojawia się w serii i na odwrót - niektóre wydarzenia mające miejsce w anime nie występują w oryginale lub wyglądają trochę inaczej. Jest to oczywiście w pewnym stopniu normalne, wiadomo bowiem, że ciężko byłoby całą mangę wcisnąć w anime. Zdarzają się oczywiście serie typu Naruto, w których jest to normą, ale nadal to nie za często zjawisko. Mimo to anime Kuroshitsuji ma uboższą fabułę od mangi, na czym ta produkcja trochę traci. Na razie nie wspominam tu o drugiej serii, która jest już zupełnie oderwana od oryginału, o tym w osobnym poście ^-^".
     Mimo ogólnego odbiegania od mangi i zubożenia o część fabuły, Kuroshitsuji jest ciekawym, trochę mrocznym anime, nie pozbawionym także humoru. Ja osobiście uwielbiam wszelkiej maści sytuacji, gdy Ciel i Sebastian robią sobie nawzajem na złość ^-^. Część fanek (szczególnie yaoistek) dopatruje się dwuznaczności w relacjach tych dwóch bohaterów. Cóż, zarówno Yana Toboso, jak i twórcy anime mają skłonności do tworzenia czasem nieco... dziwnych sytuacji między hrabią a jego kamerdynerem, jednak ja osobiście nie uważam, by miało to jakieś głębsze znaczenie ;). Wiadomo, że absolutnie najpopularniejszą postacią z Kuroshitsuji jest Sebastian, ubóstwiany przez wiele fanek (w tym także bardzo lubiany przez Kayę), ale spore grono wielbicieli ma także Grell czy Undertaker, a także Ciel. Ja osobiście jestem największą fanką tego ostatniego, aczkolwiek dość... specyficznego grabarza także bardzo lubię (do Misaki Takanashi - tak, wiem, ile Ciel ma lat, nie, nie jestem pedofilką i dalej będę się pedofilstwa wystrzegać ;D).
     Poniżej wstawiam opening, który może zachęci kogoś do obejrzenia tej serii :).


Klasycznie u mnie tym razem z ponad dwugodzinnym poślizgiem, ale mam wytłumaczenie! Za bardzo wciągnęła mnie nauka do sprawdzianu z historii...

sobota, 23 marca 2013

Pytanie V - wyniki

Kolejna sobota i kolejne wyniki pytania, tym razem na temat Waszego ulubionego gatunku ^-^ W tym tygodniu jakoś słabo z komentarzami, mam nadzieję, że to chwilowe ;)
Mam do Was również małą prośbę... pod recenzją La Corda D'Oro ~primo passo~ nie ma do tej pory żadnej opinii, więc nie wiem, co o niej myślicie :( Trochę mi z tego powodu przykro... dlatego... przepraszam Was za moją egoistyczną prośbę, ale czy możecie napisać swoje opinie? Bardzo by nas to ucieszyło :) I tak dziękuję Wam bardzo, że w ogóle wchodzicie na tego bloga, arigato! :*
A teraz wyniki ^-^ :
1. Okruchy życia
2. Shounen
3. Romans / Dramat


Już jutro kolejna ankieta! Mam nadzieję na dużą ilość głosów! ^-^
Mata ne :*

niedziela, 17 marca 2013

La Corda D'Oro ~primo passo~

  

Tytuły alternatywne: Golden String ~first step~, Kin-iro no Corda ~primo passo~, 金色のコルダ ~primo passo~
Gatunek: komedia, romans, magia, muzyczne, shoujo
Liczba odcinków: 25 + specjalny
Rok wydania: 2006
Muzyka: Tajiri Mitsutaka
Opening: Kanon - Brend New Breeze
Ending: Stella Quintet - Crescendo
Seiyuu: Hino Kahoko - Takagi Reiko; Tsukimori Len - Taniyama Kishō; Yunoki Azuma - Kishio Daisuke; Shimizu Keiichi - Fukuyama Jun; Hihara Kazuki - Morita Masakazu; Tsuchiura Ryotaro - Itō Kentarō; Shōko Fuyuumi - Satō Akemi; Kobayashi Nao - Nakao Eri; Takato Mio - Arai Satomi; Lili - Mizuhashi Kaori

      La Corda D'Oro ~promo passo~ to anime, które oglądałam dość dawno, jednakże szczególnie zapadło mi w pamięci. Dzięki niemu zainteresowało mnie piękno muzyki klasycznej i gra na skrzypcach oraz fortepianie i pianinie.
Spora część nastolatków myśli sobie "muzyka klasyczna = nuda", ja zanim obejrzałam La Cordę też tak uważałam, ale po usłyszeniu paru utworów, pomyślałam, że jest ona po postu piękna. Koi duszę, uspokaja, a czasami porusza serce.
     Hino Kahoko chodzi do Akademii Seiso, szkoły średniej, która ma dwa wydziały: zwykły (regularny) i muzyczny. Hino uczy się w klasie zwykłej. Pewnego dnia, biegnąc do szkoły i narzekając na pagórki i schody, wbiega na szkolny dziedziniec. Przed jej oczami ukazuje się mały wróżek, którego nie widzi nikt poza nią. Dziewczyna upada na ziemię, a magiczna istotka ogłasza, że czas rozpocząć "wielki festiwal". Po jego słowach na tyłach akademii zaczyna bić dzwon "Kurant". Kahoko tymczasem udaje się do swojej klasy, uważając, że duszek był jednie wytworem jej wyobraźni i stara się o nim zapomnieć. Niestety podczas przerwy obiadowej jej nazwisko zostaje wyczytane wśród uczestników wewnątrzszkolnego konkursu muzycznego. Hino doznaje szoku, gdyż w życiu nie dotknęła żadnego instrumentu i nie jest uczennicą wydziały muzycznego, jak więc możliwe, że została uczestniczką konkursu? Dziewczyna próbuje wyjaśnić to nieporozumienie, ale nauczyciel zajmujący się zawodami oświadcza jej, że wszystko się zgadza, skoro widziała TO i mówi, że ma udać się do pokoju ćwiczeń muzycznych. Kahoko zjawia się w wyznaczonym miejscu, a tam dostaje od wcześniej spotkanego wróżka, magiczne skrzypce. Tak oto zaczyna się przygoda zwykłej uczennicy z muzyką klasyczną. Czy główna bohaterka nauczy się grać na danym instrumencie strunowym? Jeżeli tak, to czy ma możliwość wygrania konkursu? Co ją spotka podczas jego trwania? Jakich ludzi pozna? Czy pokocha muzykę klasyczną? A może znajdzie miłość swojego życia? Ja znam odpowiedzi na te pytania, a Wy możecie je poznać, oglądając to anime ^-^
     Oprócz Hino, uczestnikami konkursu są: bezpośredni Hihara Kazuki (trąbka), arystokratyczny Yunoki Azuma (flet poprzeczny), lunatyczny Shimizu Keiichi (wiolonczela), wyniosły Tsukimori Len (skrzypce), nieśmiała Sh
ōko Fuyuumi (klarnet), a jakiś czas później chłopak z wydziału regularnego, Tsuchiura Ryotaro (fortepian). 
Męska część składu konkursowego to przystojni chłopcy. Każda dziewczyna powinna znaleźć wśród nich tego jednego dla siebie, gdyż każdy z nich ma odmienny charakter. 
Jest to typowe shoujo, jednakże i panów powinny zainteresować utalentowane i śliczne uczennice z wydziału muzycznego, ale także i piękne dziewczyny z wydziału regularnego. Jest to anime, w którym każdy znajdzie coś dla siebie ;)
     Muzykę musicie ocenić sami, gdyż jak wspomniałam na początku, jest to muzyka klasyczna. La Corda posiada jednak bardzo przyjemny opening i ending.
     Grafika... bardzo duży plus! Wszystko jest przedstawione bardzo szczegółowo i starannie. Projekty postaci zostały bardzo dobrze przemyślane. Ciepłe barwy i dobre zagospodarowanie przestrzeni, pozwala poczuć nastrój wczesnego lata. Bohaterowie są charakterystyczni i łatwi do zapamiętania. Autorom udało się również bardzo precyzyjnie odwzorować naturalną grę na instrumentach, co jest bardzo dużym plusem. 
     Podsumowując... kochasz muzykę? Ważna jest dla Ciebie dobra kreska? Lubisz popatrzeć na przystojniaków? A co najważniejsze, czy zależy Ci na obejrzeniu dobrego shoujo? Jeżeli tak, to to anime jest właśnie dla Ciebie! ^-^ 
Jeżeli już obejrzeliście to anime, czekamy na Wasze odczucia opisane w komentarzach! ^-^
     Poniżej prezentuję Wam opening La Cordy: ^-^

 


W tym tygodniu recenzja i wyniki pytania z jednodniowym poślizgiem, ale wczoraj byłyśmy z Shi zajęte i nie mogłyśmy się tym zająć, mam nadzieję, że nie macie nam tego za złe. ^-^'

Pytanie V

Dzisiaj już piąte pytanie przed nami ;D Tym razem bardziej ogólne. A więc...

Jaki jest Twój ulubiony gatunek anime?

Jeśli ktoś z Was będzie miał problem z określeniem jednego, nie obrazimy się, gdy napiszecie dwa ^-^.
A, no i zapraszamy do przeczytania najnowszej recenzji napisanej przez Kayę :).

Pytanie IV - wyniki

Wyniki czwartego pytania są z małym poślizgiem, ale, jak Kaya napisała w swojej recenzji, wczoraj nie miałyśmy możliwości dodania nowych postów ^-^". Pytanie IV dotyczyło Waszych trzech ulubionych komedii romantycznych. A oto wyniki:

I miejsce:
Lovely Complex

II miejsce:
Kaicho wa Maid-sama!

III miejsce:
(wszystkie pozostałe anime, które wypisałyście ^-^")
 Bokura ga Ita
Itsuka Tenma no Kuro Usagi
Sword Art Online
Paradise Kiss
Chuunibyou demo Koi ga Shitai!
Sakurasou no Pet na Kanojo

poniedziałek, 11 marca 2013

II rocznica tsunami

Dzisiaj mniej wesoły post, bo właśnie dziś mija druga już rocznica tsunami w Japonii, którego skutki widać niestety do teraz... Chciałam tylko napisać, że wciąż pamiętamy o tragedii, jaka dotknęła Kraj Kwitnącej Wiśni dwa lata temu.

niedziela, 10 marca 2013

Pytanie IV

Nadeszła kolejna niedziela i czas na kolejne pytanie, które brzmi następująco:

Jaki tytuł nosi wasza ukochana komedia romantyczna?

Oczywiście pytanie dotyczy anime, a jako iż niektórzy z Was lubią wypisywać tytuły możecie ich wypisać tym razem 3! ^-^
Już nie mogę doczekać się wyników! Mam również nadzieję, że pytanie Wam się podoba. :)
Mata ne!

No. 6


Tytuły alternatywne: ナンバー・シックス
Gatunek: dramat, science-fiction, shounen ai
Liczba odcinków: 11
Rok wydania: 2011
Muzyka: Keiichi Suzuki
Opening: Lama - Spell
Ending: Aimer - Rokutousei no Yoru
Seiyuu: Nezumi - Yoshimasa Hosoya; Shion - Yuuki Kaji; Inukashi (Psiara) - Shindou Kei; Safu - Kiyono Yasuno; Rikiga - Masaki Terasoma; Yoming - Shinichirou Miki; Karan - Rei Sakuma

     Akcja No. 6 toczy się w mieście o takiej właśnie nazwie oraz znajdujących się wokół niego slumsach zwanych Zachodnim Blokiem. Całość dzieje się w niedalekiej przyszłości jakiś czas po tym, jak świat podzielił się na 6 państw-miast po kolejnych wojnach, rujnujących ludzkość i naszą planetę. Shion w wieku dwunastu lat mieszka wraz z matką w elitarnej dzielnicy No. 6. Pewnej nocy jednak udziela schronienia swojemu rówieśnikowi imieniem Nezumi (jap. szczur albo mysz), który jest ścigany przez policję. Następnego dnia chłopak znika i powraca do slumsów. Pomoc uciekinierowi nie pozostaje jednak bez konsekwencji. W kontrolowanym przez państwo społeczeństwie służbistów taki czyn jest wręcz nie do pomyślenia i Shion wkrótce traci wszystkie przysługujące mu dotychczas przywileje, jak i możliwość brania udziału w specjalnym programie nauczania jako niezwykle zdolny uczeń. Zostaje także wraz z matką zmuszony do przeprowadzki do biednej dzielnicy miasta zwanej Lost Town.
    Cztery lata później Shion pracuje w miejskim parku. Pewnego dnia wraz z współpracownikiem na terenie skweru znajduje ciało staruszka. Wkrótce z mediów dowiaduje się, że mężczyzna miał zaledwie 31 lat. Zaczyna to wzbudzać podejrzenia chłopaka. Niedługo potem w jego obecności nagle umiera jego współpracownik, a w momencie śmierci z szyi mężczyzny wydostaje się sporych rozmiarów osa. Wkrótce Shion zostaje oskarżony o zamordowanie kolegi z pracy i aresztowany. Podczas transportu do więzienia uwalnia go i ratuje Nezumi, po czym zabiera chłopaka do swojego domu w slumsach. Z czasem do Shiona coraz bardziej dociera, że idealna wizja utopijnego państwa jest jedynie złudnym wrażeniem, przykrywką dla działań totalitarnych władz. Obu chłopaków zaczynają także łączyć nie do końca jednoznacznie relacje...
      Jak rozwinie się ta znajomość? Czy Nezumiemu uda się spełnić swoje pragnienie i doprowadzić No. 6 do upadku? Skąd wzięła się jego nienawiść do tego państwa? Jak potoczą się losy obu bohaterów? Tego już dowiecie się z tej całkiem ciekawej, chociaż zbyt krótkiej serii.
      No. 6 jest serią dość oryginalną, aczkolwiek nieco chaotyczną, ponieważ nie wszystko zostaje wyjaśnione w anime, które powstało na wzór powieści Atsuko Asano.
     Kreska jest ładna i przyjemna dla oka, a wygląd postaci charakterystyczny.
     Co do muzyki, jest ona zwyczajnie przeciętna, nie rani ucha, ale także nie wprawia w zachwyt.
     W No. 6 zarówno główni bohaterowie, jak i niektóre postaci poboczne, są bardzo charakterystyczni. Nezumi jest inteligentnym, cynicznie nastawionym do życia cwaniaczkiem żyjącym w slumsach. Mimo tego jest wielbicielem literatury klasycznej, między innymi Szekspira. Ma także talent artystyczny - występuje w kobiecym przebraniu jako aktorka imieniem Eve oraz śpiewa. Szczególną nienawiścią darzy No. 6 i marzy o doprowadzeniu państwa-miasta do upadku, co próbuje zrealizować. Z jakim skutkiem - tego już Wam nie powiem ;). Shion zaś jest wyjątkowo naiwnym i błogo nieświadomym wielu faktów chłopcem, który żył pod kloszem w utopijnym No. 6. Obaj bohaterowie są swoimi zupełnymi przeciwieństwami. Mimo to jednak rozwija się między nimi specyficzna, niejednoznaczna więź. Ciekawą postacią jest także żyjąca w slumsach wśród sfory psów Inukashi czy chociażby przyjaciółka Shiona z dzieciństwa Safu, która darzy chłopaka nieodwzajemnioną miłością i miewa problemy z wyrażaniem swoich uczuć.
     Mimo wszystko dla sporej liczby osób najważniejszą kwestią w tym anime nie jest walka z totalitarnym państwem czy wizja utopii. Wielu bowiem nurtuje zupełnie co innego - czy Nezumi i Shion są gejami i łączy ich coś więcej czy też nie? Oto jest pytanie. Stąd także wpisane w tagach shounen ai, które dla niektórych może być kwestią sporną. Ja osobiście nie chcę się wypowiadać w tej kwestii, między innymi dlatego, żeby za bardzo nie spoilerować, przyznam jedynie, że dla mnie także ich relacje bywają... dwuznaczne.
     Samo anime według mnie jest niezłe, chociaż mogłoby być przynajmniej trochę dłuższe. Wciśnięcie całej akcji w 11 odcinków nie działa na korzyść tej serii, zwłaszcza biorąc pod uwagę dość trudną tematykę wizji utopii, a także różnych relacji międzyludzkich. Mimo wszystkim poleciłabym zainteresowanym No. 6, chociaż z pewnością jest to anime skierowane znacznie bardziej do żeńskiej części odbiorców ;).
     Poniżej możecie zobaczyć opening, może zachęci on kogoś do obejrzenia tej serii :).




     Co do godzinnego opóźnienia w publikowaniu tej recenzji, to przyznam się szczerze, że po prostu wyleciało mi z głowy, że miałam ją dziś napisać ^-^".

sobota, 9 marca 2013

TOP 10 Bishów

Minął tydzień i czas na wyniki "ankiety" TOP 10 Bishów! I znowu wyniki były trudne do ustalenia, trochę mi to zajęło, ale mam nadzieję, że wynik końcowy Wam się spodoba :)
Pierwsze 4. miejsca zajmują panowie, którzy zdobyli po dwa głosy, pozostałe starałam się ustalić sprawiedliwie.

1. Okumura Rin (Ao no Exorcist)
2. Usui Takumi (Kaichou wa Maid-sama)
3. Gray Fullbuster (Fairy Tail)
4. Yagami Raito (Death Note)
5. Okita Souji (Hakuouki)
6. Grimmjow Jaegerjaquez (Bleach)
7. Uchiha Sasuke (Naruto)
8. Hitsugaya Toushiro (Bleach)
9. Hatake Kakashi (Naruto)
10. Nezumi (No.6)

I jak Wam się podobają nasi przystojniacy? Piszcie w komentarzach swoje odczucia, co do nich ;)
Poniżej chcemy przedstawić Wam również nasz TOP 10 Bishów:

Kaya
1. Nura Rihan (Nurarihyon no Mago)
2. Lavi (D.Gray-man) 
3. Harada Sanosuke (Hakuouki)
4. Natsu Dragneel (Fairy Tail)
5.
Inuyasha (Inuyasha)6. Uchiha Sasuke (Naruto)
7. Kurosaki Tasuku (Dengeki Daisy)
8. Tomoe (Kamisama Hajimemashita)
9. Nezumi (No.6)
10. Edward Elric (Fullmetal Alchemist)

Shi
1. młody Nurarihyon (Nurarihyon no Mago)
2. Hijikata Toshizou (Hakuouki)
3. Kanda Yuu (D.Gray-man)
4. Sesshoumaru (Inuyasha)
5. Tomoe (Kamisama Hajimemashita)
6. Gray Fullbuster (Fairy Tail)
7. Okumura Rin (Ao no Exorcist)
8. Gaara (Naruto)
9. Okita Souji (Hakuouki)
10. Uchiha Itachi (Naruto)


Czekamy na Wasze opinie! ^-^

I jeszcze jedno... za tydzień w Fairy Tail rozpocznie się długo oczekiwany pojedynek Sting & Rouge VS Natsu & Gajeel - jesteście tak samo podekscytowani jak ja? ^-^

niedziela, 3 marca 2013

Pytanie III

Dzisiaj niedziela, więc kolejne, już trzecie, pytanie przed nami ^-^. Skorzystam z propozycji Misaki Takanashi, zwłaszcza, że sama myślałam nad czymś nieco podobnym ;). Tak więc...

Wybierzcie swoich 10 bishów - najprzystojniejszych według Was ;)
Za tydzień  przedstawimy 10 najprzystojniejszych, których wybrałyście,
czyli  TOP 10 bishów.

A bishe, czyli bishoneni, to po prostu przystojniacy z anime/mang ;).
Zasady są właściwie takie same, jak przy ankiecie na temat ulubionego paringu z anime - wypisujecie, potem my zliczamy i w przyszłą sobotę publikujemy wyniki :).

Koniec Fairy Tail?


Jak donoszą informatorzy z serwisu ANN w japońskim magazynie „Kodansha” wydawnictwa „TV Magazine” w piątek ma pojawić się oficjalna informacja odnośnie zakończenia emisji anime „Fairy Tail”, które ma nastąpić 30 marca tego roku.

Emisja anime trwa od października 2009 roku na kanale TV-Tokyo i podzieli losy innych anime tj. „KHR” i „Bleach”.


Jak zapowiadają, kwietniowy numer magazynu „Jump Square” wydawnictwa „Shueisha” ma powiadomić w poniedziałek, że anime „Driland” rozpocznie swoje nadawanie w miejsce „Fairy Tail” już od 6 kwietnia o 10.30 (czasu japońskiego) w sobotę.


Autor mangi “Fairy Tail” Hiro Mashima napisał na swoim koncie na Twitterze: „Aż nadszedł ten czas, nie mogłem nic powiedzieć, nawet jeśli bardzo chciałem to zrobić. Proszę o cierpliwość i trochę czasu, aż znów będę mógł podzielić się z wami dobrymi informacjami”.

Obecnie nie ma informacji na jak długo zostaje zawieszona emisja anime. Odcinek oznaczony numerem 175 będzie tym ostatnim.

Źródło: ANN
Informacja zaczerpnięta z: fairy-tail.pl

Co o tym myślicie? To koniec Fairy Tail w tym roku? Czy może jednak pojawi się informacja, że zmieniana jest tylko stacja lub czas emisji? Powiem szczerze, że nadal mam taką nadzieję. Na szczęście Fairy Tail to bardzo popularna seria i jestem pewna, że to może być tylko chwilowa przerwa ^-^

EDIT!
Według najnowszych informacji, jakie znalazłam w Internecie, przerwa w nadawaniu jest spowodowana tym, że anime nadgoniło akcję dziejącą się w mandze, jednakże w czerwcu ma być wydany najnowszy OVA 5 i anime ma również zostać wznowione w tym roku! ^_^
W końcu Fairy Tail musi się doczekać zaskakującego końca, które zadowoli wszystkich, prawda?! ^_^

sobota, 2 marca 2013

Inuyasha


Tytuły alternatywne: Sengoku O-Togi Zoushi InuYasha, 犬夜叉
Gatunek: przygodowe, komedia, romans, fantasy
Liczba odcinków: 167
Rok wydania: 2000-2004
Muzyka: Wada Kaoru
Openings: V6 - CHANGE THE WORLD (1-34); Hitomi - I am (35-64); Aikawa Nanase - Owarinai Yume (65-95); Every Little Thing - Grip! (96-127); Tackey & Tsubasa - One Day, One Dream (128-153); Shimatani Hitomi - ANGELUS (154-167)
Endings: Dream - My will (1-20 & 166-167); Do As Infinity - Fukai Mori (21-41); Hamasaki Ayumi - Dearest (42-60); BoA - Every Heart -Minna no Kimochi- (61-85); Do As Infinity - Shinjitsu no Uta (86-108); Day After Tomorrow - Itazura na KISS (109-127); Namie Amuro - Come (128-146); V6 - CHANGE THE WORLD (147-148); V6 - Brand New World (149-165)
Seiyuu: Inuyasha - Yamaguchi Kappei; Higurashi Kagome - Yukino Satsuki; Miroku - Tsujitani Kouji; Sango - Kuwashima Houko; Shippo - Watanabe Kumiko; Naraku - Morikawa Toshiyuki; Kikyo - Hidaka Noriko; Sesshoumaru - Narita Ken.

     Inuyasha to tytuł mangi i anime znanego na całym świecie i cieszącego się ogromną popularnością. Doczekał się drugiej serii Inuyasha Kanketsu-hen oraz czterech filmów pełnometrażowych, które zostały wyemitowane w Japonii na wielkim ekranie. W Polsce niestety seria nie zyskała takiego rozgłosu... wydawnictwo Egomot, które zajęło się wydawaniem mangi Inuyasha, po wydaniu 23. tomu zaprzestało dalszego tłumaczenia i nie wiadomo, czy zostanie ono w ogóle wznowione.
     Teraz trochę o samym tytule: Higurashi Kagome jest 15-letnią Japonką, mieszkającą we współczesnych czasach. Różni się jednak od typowych dziewczynek w mundurkach z innych anime. W przeciwieństwie do nich nie jest nieporadna, nie beczy na każdym kroku, potrafi postawić na swoim. To ona odgrywa w tym anime główną rolę żeńską.
Kagome mieszka wraz z mamą, młodszym bratem i dziadkiem na terenie ich rodzinnej świątyni Higurashi. Dziewczyna jednak nie interesuje się historią, w przeciwieństwie do jej dziadka, który uwielbia opowiadać niestworzone historie i chciałby "zarazić" nimi swoją wnuczkę.
W dniu swoich 15 urodzin dziewczyna zostaje wciągnięta do starej studni w świątyni przez mononoke (demona), sama nie wiedząc jak, pokonuje demona, a gdy wydostaje się ze  środka studni okazuje się, że cofnęła się w czasie o 500 lat, do feudalnej Japonii. Kagome zagłębia się w pobliski las, gdzie dostrzega znajome drzewo, Goshinboku, które rośnie również na terenie jej domu. Jednakże w tych czasach do pnia został przybity strzałą młody chłopak z... psimi uszami?! Kagome nie może powstrzymać się przed chęcią dotknięcia mięciutkich uszek, a po chwili zostaje zabrana do pobliskiej wioski i oskarżona o bycie Youkai. Tamtejsza starsza miko stwierdza, że Higurashi jest podobna do jej zmarłej starszej siostry Kikyo. Kaede, bo tak ma na imię owa miko, uwalania dziewczynę, daje jej do zjedzenia ciepły posiłek i utwierdza ją, że cofnęła się w czasie. Późnym wieczorem wioska zostaje zaatakowana przez tą samą mononoke, która wciągnęła Kagome do studni. Nastolatka ucieka w stronę Goshinboku, a gdy dociera na miejsce, dostrzega, że ów chłopak z psimi uszami przebudził się. Jest to właśnie tytułowy Inuyasha, który jest Hanyou, czyli jest w połowie człowiekiem, a w połowie Youkai. Po chwili w lasie zjawia się również mononoke, która rozszarpuje Kagome bok, z którego wypada mała, różowa kulka zwana przez wszystkich Shikon no Toma - klejnot pożądany przez Youkai i ludzi, zwiększający ich siłę. Nastolatka w końcu uwalnia Inuyashę, który pokonuje demona, jednakże on sam też pożąda klejnotu Shikon. By utrzymać go w ryzach, Kaede, która wraz z chłopami z wioski przybyła do lasu chwilę po dziewczynie, zakłada mu na szyję różaniec, który reaguje, gdy Kagome wypowiada komendę "OSUWARI" (siad). Inuyasha zostaje wtedy "przybity" do ziemi.
Jednakże cała historia rozpoczyna się, gdy Higurashi, strzelając do kruka Youkai, który wykradł Shikon no Tama, rozbija klejnot na kawałki. Inuyasha wraz z Kagome wyruszają w świat, by odszukać wszystkie odłamki. Nie będę jednak zdradzać, jakie tajemnice skrywa moc Kagome, tego sami musicie się dowiedzieć. ;) Z czasem zdobywają przyjaciół, z którymi łączy ich wspólny cel - pokonanie Naraku, który namieszał im wszystkim w życiu. Jednak ja nie zdradzę nic więcej i to by było na tyle na temat historii. ;)
     Inuyasha charakteryzuje się tradycyjną kreską, jednakże jest ona przyjemna i nie można od niej oderwać wzroku. Tak samo, jak w przypadku Bleach'a staje się ona ładniejsza w późniejszych odcinakach.
Niektóre postaci epizodyczne są do siebie bardzo podobne, jednakże główni bohaterowie wyróżniają się z tłumu zarówno wyglądem, jak i charakterem. Oprócz Inuyashy i Kagome, do głównych postaci zalicza się zboczony mnich Miroku, łowczyni Youkai Sango oraz mały kitsune Youkai - Shippo. Powiem szczerze, że ja ich wszystkich ubóstwiam, bo każdy ma swój odrębny sposób bycia. ^-^
W coraz to późniejszych odcinakach widać serce, jakie włożyli rysownicy w to anime. Kreska jest coraz bardziej dopracowana, a niektóre sceny można oglądać po kilka razy. Wzrok przyciągają również pięknie narysowane tła.
     Muzykę do tego anime skomponował Wada Kaoru, który moim zdaniem jest w tym mistrzem. Uwielbiam wszystkie jego utwory, które idealnie odzwierciedlają dane sytuacje, wpadają w ucho i zapadają w pamięć. Tak samo openingi i endingi, prawie wszystkich mogę słuchać godzinami. ^-^
     Dla niektórych wadą może być to, że Inuyasha jest dość długą serią. Dla mnie jednak jest to plus, gdyż jeżeli spodoba mi się jakieś anime, to chciałabym, żeby trwało ono jak najdłużej. ^-^
     Hmm... i to chyba tyle... sama nie wiem... co jeszcze mogłabym Wam powiedzieć na temat Inuyashy... Mam nadzieję, że ta recenzja zachęci was do obejrzenia tego anime. Moim zdaniem jest ono obowiązkowe dla osób, które lubią świat starożytnej Japonii i japońskiej mitologii z domieszką romansu. ^-^ Poniżej prezentuję Wam pierwszy opening Inuyashy:




No i kolejna recenzja za nami... co o niej sądzicie? Zachęciłam Was do obejrzenia, a może już obejrzeliście Inuyashę? Jeżeli tak, to piszcie swoje odczucia w komentarzach ^-^
Teraz sprawy organizacyjne:
- wczoraj niestety musiałam wyłączyć SCM Music Player, gdyż coś się z nim popsuło, ale dzisiaj już wszystko powinno być ok. ^-^"
- Asuka-chan, przepraszam Cię za to, że jeszcze nie przeczytałam nowych rozdziałów, ale niestety ostatnio mam urwanie głowy w szkole i nie mam czasu na czytanie, jednakże obiecuję, że gdy tylko będę miała chwilę wytchnienia to wszystko nadrobię ^-^
- Yasha, Twojego opowiadania również nie mam kiedy nadrobić, przepraszam T_T
- zachęcam również wszystkich do zaglądania do zakładki "Nihongo" ^-^

A tak na koniec chciałabym wszystkim podziękować za odwiedzanie naszego bloga i branie czynnego udziału w jego "życiu". Strasznie się cieszymy, widząc coraz to nowe komentarze i nowych obserwujących, bardzo Wam wszystkim dziękujemy! ^-^

HONTO NI ARIGATO GOZAIMASU! :*

Pytanie II - wyniki

Dziś sobota i przed nami wyniki drugiego pytania - tym razem o ulubiony paring z anime :). Lista paringów, które wypisały nasze drogie czytelniczki, była dłuuuga, ale w końcu udało mi się wyłonić trzy pierwsze miejsca, chociaż na każdym z nich jest po co najmniej kilka anime ex aequo ^-^". Tak więc...

I miejsce:
Gajeel x Levy (Fairy Tail)
Otani x Risa (Lovely Complex)
Matsumoto Rangiku x Gin (Bleach)
Misa x Raito (Death Note)

II miejsce:
Sasuke x Sakura (Naruto)
Luffy x Nami (One Piece)
Aoi x Oga (Beelzebub)
Misaki x Usui (Kaicho wa Maid-sama)
Yamato x Mei (Sukitte Ii na yo/Say I love you)
Natsu x Lucy (Fairy Tail)
Jellal x Erza (Fairy Tail)
Gray Juvia (Fairy Tail)
Naruto x Hinata (Naruto)

III miejsce:
szczerze? wszystkie pozostałe paringi, który zostały wypisane w komentarzach, a nie są tu wymienione ^-^" miały po prostu po tyle samo "głosów", czyli po jednym, a jest ich na tyle dużo, że lista paringów na trzecim miejscu byłaby dłuuuga... ^-^"


Mam nadzieję, że niczego nie przekręciłam. Nie byłam pewna co do "Sukitte Ii na yo", czy na pewno jest to to samo, co "Say I love you", ponieważ nie oglądałam tego anime, a dwie czytelniczki wymieniły ten sam paring, jednak z innymi tytułami. Mam jednak nadzieję, że to jedno i to samo anime i niczego nie pomieszałam ^-^'.
Dziękujemy wszystkim za Wasze odpowiedzi :* Już jutro kolejne pytanie ;)