niedziela, 14 kwietnia 2013

Kaichou wa Maid-sama!


Tytuły alternatywne: Maid Sama!, 会長はメイド様!
Gatunek: komedia, romans,  shoujo, szkolne
Liczba odcinków: 26
Rok wydania:  2010
Muzyka: Maeguchi Wataru
Opening: Mizuno Saaya - My Secret
Endings: Heidi - Yokan (1-15); Heidi - Loop (16-24)
Seiyuu: Ayuzawa Misaki - Fujimura Ayumi; Usui Takumi - Okamoto Nabuhiko; Shintani Hinata - Abe Atsushi

     No to po kryminale czas na trochę szkolnego romansu! Czas na Kaichō wa Maid-sama! Jak trafiłam na to anime? Znowu przez zwykły przypadek. Miałam ochotę obejrzeć jakiś romans, więc zaczęłam szperać w necie. Było to w 2010 roku, kiedy to anime dopiero wychodziło. Obejrzałam pierwszy odcinek, a potem następny i następny, tak mnie wciągnęło! Gdy dotarłam do odcinka, który wyszedł wtedy jako ostatni, nie mogłam się doczekać, aż w końcu wyjdzie następny z polskimi napisami! Od premiery nowego odcinka, ciągle patrzyłam, czy może już ktoś nie dodał do niego napisów.
O czym jest Kaichō wa Maid-sama!? Duża część z Was może to doskonale wiedzieć, ale chyba warto napisać o tym anime, prawda? ^-^
     Ayuzawa Misaki jest przewodniczącą samorządu szkolnego w liceum Seika, które od ponad roku jest szkołą koedukacyjną, z tego też powodu większość uczniów to osobniki płci męskiej, przez których reputacja tej placówki edukacyjnej nie jest zbyt pozytywna. Omijana jest szerokim łukiem przez prawie wszystkie dziewczyny. Misaki wzięła sobie za cel wychowanie facetów i ściągnięcia do szkoły więcej młodych kobiet.
Z pozoru niewinna przewodnicząca szkoły z bardzo dobrymi wynikami w nauce, a tak naprawdę uważana przez chłopaków za istnego demona! Jednakże Ayuzawa ma pewien sekret, o którym nie chciałaby, żeby ktokolwiek się dowiedział. Jest nim bowiem to, że po szkole pracuje jako kelnerka w maid kissaten, czyli kawiarni, w której dziewczęta noszą urocze stroje pokojówek. W końcu jednak jej tajemnica zostaje odkryta przez szkolnego przystojniaka i łamacza serc wszystkich dziewczyn - Usui Takumiego. Misaki jest załamana, jest pewna, że następnego dnia wszyscy dowiedzą się o jej popołudniowym zajęciu, a jej kariera jako przewodniczącej szkoły się skończy. Ku jej zdziwieniu nic takiego się nie stało, Usui zachowuje jej sekret dla siebie. Następnego dnia Takumi pojawia się jednak w kawiarni jako klient! Czego on chce od Misaki? Czy wyda w końcu jej tajemnice? Czy może zacznie ich coś łączyć?
     Ogólnie fabuła tego anime jest dość przeciętna. Szkoła, romans, tajemnice - nic nadzwyczajnego, ale jednak anime ma w sobie to coś, że można by je obejrzeć kilka razy. Główne postaci zdecydowanie wyróżniają się na tle innych. Misaki jest energiczną i charyzmatyczną dziewczyną, która każdemu chce pomóc. Warto też wspomnieć, że jest pracoholiczką. Uczy się do późnych godzin, a w wolnym czasie pracuje, żeby pomóc rodzinie, która znajduje się w dość kiepskiej sytuacji finansowej. Takumi jest natomiast inteligentnym, przystojnym i uzdolnionym we wszystkich kierunkach chłopakiem. Zawsze jest gotów ratować Ayuzawę w trudnych sytuacjach. Jako jedyny jest zdolny się jej przeciwstawić. Przez Misaki nazywany jest "zboczonym kosmitą". W stosunku do niej jest zazdrosny i zaborczy. To chyba miłość, co nie? ^-^
     Grafika jest dość przeciętna. O ile projekty postaci są dopracowane, to niekiedy tło pozostawia trochę do życzenia. Nie można jednak zaprzeczyć, że nasz kochany "zboczony kosmita" jest naprawdę przystojny. ^-^ Misaki również jest bardzo ładną dziewczyną tylko, jak dla mnie, jej rumieńce są dość nienaturalne.
Muzyka idealnie wpasowuje się w klimat tej produkcji. Jest ładna i miło się jej słucha. Opening i endingi mnie osobiście się bardzo podobają, mają coś w sobie, jednakże to już zależy od gustu. W końcu nie wszystkim można dogodzić.
     Moim zdaniem zakończenie jest małym minusem tej serii. Nie rozwiązuje wszystkich wątków, a w endingach pojawiają się dość ciekawe sceny nie ukazane w anime, które dotyczą np. przeszłości Usuia. Niewątpliwie wiele fanów liczy na kontynuację, jednak jak na razie jej nie widać. Ja również jej wyczekuję i mam nadzieję, że w końcu się ukaże. Co prawda, wiem co się wydarzy, gdyż czytam mangę, ale jednak... anime to co innego. ^-^
     Sądzę, że jest to anime, które powinna obejrzeć każda dziewczyna, która jest fanką romansu. Panów natomiast mogą zainteresować stroje noszone przez dziewczyny w kawiarni.  ^-^
Jeżeli obejrzeliście już Kaichō wa Maid-sama! podzielcie się z nami swoimi odczuciami w komentarzach, czekamy!
Poniżej prezentuję opening do zachęcenia tych, którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć tej serii!



Recenzja znowu z lekkim poślizgiem... Przepraszam Was za to, ale coś mi nagle wypadło... ^-^"
Niedługo egzaminy gimnazjalne... my przechodziłyśmy to z Shi rok temu, więc znamy ten ból... dlatego chcemy życzyć wszystkim trzecioklasistom z gimnazjum powodzenia!!! ^-^


4 komentarze:

  1. Krotsza recenzja niz inne ale lepsze to niz nic ;o
    No w kazdym razie chyba to obejrze wszystkie kolezanki mi na necie to polecaly dlatego sie zniechecilam ale mozna dac temu szanse ;o
    Swietna recenzja pozdrawiam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie ci to polecają, więc się zniechęcasz? ;d
      A tak do recenzji, to bardzo fajna, choć ja za shoujo nie przepadam.. Choć jeśli nie będę miała nic do oglądania, to może spróbuję (hah, kiedy ja nie będę miała nic do oglądania?)

      Usuń
  2. Kolejna świetna recenzja, ale nie skuszę się na oglądanie, bo... już to widziałam :D Ja tam mogę przyznać, że w pewnym sensie jestem fanką romansów i choć w tym anime były zawarte dość typowe akcje dla tego rodzaju produkcji to oglądało się bardzo przyjemnie, bardzo fajna kreska, muzyka też nie najgorsza... jednym słowem godne polecenia :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dziś skończyłam oglądać - było to pierwsze anime, które obejrzałam od czasów szczeniaka i raczej nie uważałam się za fankę tego typu seriali. A jednak mi się podobało. Było to tak idiotyczne i przerysowane, że aż zabawne. Dawno się tak przy niczym nie ubawiłam. Super, polecam. :) (Aczkolwiek sprawa niedokończonych wątków zasługuje na naganę.)

    OdpowiedzUsuń