piątek, 23 sierpnia 2013

Sukitte Ii na yo.


Tytuły alternatywne: Say I Love You, 好きっていいなよ.
Gatunek: romans, okruchy życia, szkolne, shoujo
Liczba odcinków: 13 + OVA
Rok wydania: 2012
Muzyka: Nomi Yuuji
Opening: Okazaki Ritsuko - Friendship
Ending: Suneohair - Slow Dance (1-11; 13 & OVA); Sarari (12)
Seiyuu: Tachibana Mei - Kayano Ai; Kurosawa Yamato - Sakurai Takahiro; Oikawa Asami - Taneda Risa; Nakanishi Kenji - Shimazaki Nobunaga; Mutou Aiko - Uchiyama Yumi; Kitagawa Megumi - Kotobuki Minako; Takemura Kai - Maeno Tomoaki

     Moja pierwsza recenzja od dłuuuuższego czasu... Bardzo Was wszystkich przepraszam za tak długą przerwę, niestety jakoś tak wyszło... ^-^" Zanim jednak przejdę do głównego pisania, chciałabym Was spytać, jak podoba Wam się nowy wygląd bloga i nowa muzyka? Powinnam coś zmienić czy może wrócić do poprzedniej wersji? Liczę na Wasze szczere opinie! ^-^
     No to zaczynamy~! Trafiłam na to anime przez zwykły przypadek, gdy szukałam spokojnego romansu do obejrzenia. Sięgnęłam więc po wyszukiwarkę anime-shinden i... BUM! Sukitte Ii na yo! Przeczytałam parę komentarzy i większość z nich pochwalała to anime. Duża część użytkowników oceniła tę produkcję na 10/10. Pomyślałam więc, że czemu nie, włączyłam, obejrzałam pierwszy odcinek i... Kyaaa! Ja chcę jeszcze! Naprawdę bardzo mnie wciągnęła! Jest to historia może z lekka oklepana i niekiedy łatwa do przewidzenia, ale... ma w sobie to COŚ.
     Ona - aspołeczna dziewczyna, która odizolowała się od społeczeństwa po pewnym incydencie w szkole podstawowej, uważa, że przyjaciele to tylko fałszywi ludzie, na których nigdy nie można liczyć, więc nie warto zaprzątać sobie nimi myśli. On - najpopularniejszy i zarazem najprzystojniejszy chłopak w szkole, za którym uganiają się wszystkie dziewczyny, zawsze liczy się dla niego wszystko, co jest najlepszego dla jego przyjaciół. Tak oto przedstawiają się główni bohaterowie tego anime: Tachibana Mei i Kurosawa Yamato. Jak się poznają? Otóż za "drobną" pomocą swojego przyjaciela, Yamato dostaje kopa z półobrotu od... Mei! Tak właśnie chłopak zaczyna interesować się ową dziewczyną, która jest w stosunku do niego oziębła, a czasem wręcz wrogo nastawiona, gdy on jest dla niej miły, próbuje się do niej zbliżyć i dotrzeć do jej serca. Wszystko jednak zaczyna się powoli zmieniać, kiedy Yamato pomaga Mei w dość nieciekawej sytuacji. Młoda Tachibana stwierdza wówczas, że istnieją na tym świecie życzliwi ludzi, a młodemu Kurosawie w końcu udaje się do niej dotrzeć. Po krótkim czasie bohaterowie zakochują się w sobie i schodzą się ze sobą. Kiedy owe wieści rozchodzą się w szkole, liceum zaczyna huczeć od plotek. No bo w końcu jak to możliwe, że popularny pogromca kobiecych serc, który mógłby mieć każdą, umawia się z taką szarą i nic nieznaczącą myszką jak Tachibana Mei?! Dziewczyna zaczyna się spotkać z wrogością koleżanek z liceum, które z zazdrości nie przyjmują tego do wiadomości. Jest jednak druga strona medalu, dzięki Kurosawie, Tachibana zaczyna poznać nowych ludzi. Z jednymi zaczyna łączyć ją przyjaźń, zaś drudzy... no cóż... nie przypadają jej do gustu. Z czasem, dzięki pomocy Yamato, dziewczyna zaczyna się powoli otwierać na innych i coraz bardziej zbliża się do chłopaka. W końcu jednak musi pojawiać się rywalka, z którą Mei będzie rywalizować o swojego ukochanego, prawda? Jest nią Kitagawa Megumi - sławna modelka, której zdjęcia ukazują się w magazynach dla młodzieży. Megumi zaczyna uczęszczać do liceum Mei i Yamato. Gdy tylko poznaje chłopaka, proponuje mu, żeby się z nią związał. Kurosawa oburzony jej zachowaniem, stanowczo odmawia i wraca do Mei. Kitagawa jednak nie poddaje się, za wszelką cenę, różnymi sposobami próbuje odebrać Tachibanie jej ukochanego. Czy jej się to uda? Może to w Mei zakocha się ktoś inny i spróbuje ją odebrać Yamato? Czy Yamato ją zostawi? Co jeszcze stanie im na przeszkodzie, żeby mogli być razem? Czy uda im się wszystko przezwyciężyć? Czy po prostu się rozstaną? Ile to się pytań nasuwa, prawda? A odpowiedzi na nie wszystkie możecie znaleźć oglądając właśnie Sukitte Ii na yo.! ^-^
     Skąd możecie znać podobny scenariusz? A otóż Sukitte Ii na yo. swoją fabułą przypomina Kimi ni Todoke dobrze znane większości Was anime. Jednakże w Say I Love You bohaterowie nie boją się całować ani poruszać tematów dotyczących stosunków kobiety i mężczyzny, nie ma tutaj tematu tabu. Jest to moim zdaniem bardzo ważne, gdyż mało jest takich anime, a tym bardziej romansów. Nie wliczamy w to hentai, yaoi i yuri! xD
Warto również powiedzieć, że każdy z bohaterów ma inny charakter i nikt nie jest do siebie podobny, co pozwala nam w bardzo prosty sposób ich rozróżnić.  Dużym plusem jest to, że autorzy tego anime zadbali o to by postaci nie chodziły ciągle w tych samych ubraniach. Za każdym razem, gdy gdzieś wychodzą mają na sobie inną odzież, nie licząc oczywiście szkolnych mundurków. ;) I oczywiście, jak w każdym anime są osoby, które przypadną Wam do gustu i takie, do których możecie nie pałać sympatią.
     Od strony technicznej anime prezentuje się naprawdę dobrze. Kreska jest przyjemna dla oka i dopracowana, jednakże w połowie anime, gdy postaci są przedstawiane z pewnej odległości niektóre szczegóły są zaniedbywane. Bohaterowie poruszają się niekiedy z lekka nienaturalnie, co niestety rzuca się w oczy. Również niektóre sceny nie oddają tego, co jest zawarte w mandze. Twórcy anime chociaż trzymają się pierwowzoru, zmieniają schemat i wydźwięk niektórych scen. Niestety czasami tak jest, że animacja nie potrafi oddać tego, co ukazuje nam papier. ;)
     Muzyka jest według mnie przeciętna. Nie przeszkadza, ale również nie wpędza w zachwyt i nie wpada w ucho. Pasuje do tego anime i w końcu to jest najważniejsze. Więc na ten temat nie będę się rozpisywać, bo właściwie nie mam o czym. :)
     Podsumowując Sukitte Ii na yo. to anime lekkie, które bardzo przyjemnie się ogląda. Historia może być oklepana, ale jednak ma coś w sobie. Miłośniczki romansów nie powinny się zawieść. Ja się nie zawiodłam, a wręcz przeciwnie! Jestem bardzo zadowolona z tego anime i od razu wzięłam się za czytanie mangi. Nie mogę się również doczekać drugiej serii tego anime! ^-^ Czekam również na Wasze opinię odnośnie tej produkcji! :D
Poniżej prezentuję Wam opening Sukitte Ii na yo.


     Uff... No i oto jest... pierwsza recenzja od dłuższego czasu. ^-^" Bardzo Was wszystkich przepraszam za tak długą przerwę i mam nadzieję, że to się więcej nie zdarzy. Czekam na Wasze komentarze odnoście recenzji, która mam nadzieję, że chociaż trochę Was usatysfakcjonuje. Mam nadzieję, że nie zawiodłam Waszych oczekiwań i sprostałam zadaniu. Następną recenzję doda Shi, a będzie ona o Hakuouki. Ma ją już zaczętą, więc jak wróci z wakacji, to może jej szybciej pójdzie. ;) 
A na początku przyszłego tygodnia spodziewajcie się nowego pytania! ^-^

Mata ne! <3

sobota, 3 sierpnia 2013

Pytanie XIII - wyniki

Czas na wyniki pytania XIII! Nie dodawałam ich wcześniej, gdyż czekałam na więcej głosów, ale jako iż są wakacje, nie liczę na dużą aktywność z powodu wyjazdów. :)
Tym razem pytanie brzmiało:

Najbardziej intrygujące anime sezonu Lato 2013 to...

A oto wyniki:
I miejsce:
Free!

II miejsce:
Gin no Saji
Hakkenden: Touhou Hakken Ibun 2nd season
Kamisama na Inai Nichiyoubi
Blood Lad

Pytanie XIV już niedługo, a w przyszłym tygodniu postaram się dodać (w końcu) recenzję anime lub mangi, jeszcze nie wiem, co to będzie, może Was czymś zaskoczę? ;) 
Planuję również zmianę graficzną na blogu, jak i również zmianę oprawy muzycznej. Zobaczymy, co z tego wyjdzie i mam nadzieję, że Wam się spodoba! To jest dla mnie najważniejsze. :)
Chciałabym również bardzo podziękować w imieniu moim i Shi za kolejne nominacje do Liebster Award! Qawsheda , Aiyumi , Ewa-chan bardzo Wam dziękujemy! Na Wasze pytania odpowiem w zakładce "Liebster Award", gdyż już jakiś czas temu zostałyśmy nominowane. :)